Zamknij

Marcin Prokop zaliczył zabawną wpadkę w "Dzień Dobry TVN". Jak z niej wybrnął?

22.02.2021 15:40
Marcin Prokop
fot. Artur Zawadzki/ Reporter/ East News

Marcin Prokop i Dorota Wellman tworzą jeden z najbarwniejszych duetów w "Dzień Dobry TVN". W programie na żywo nieuniknione są jednak wpadki. Marcin Prokop niedawno zaliczył zabawną wtopę. Jak z niej wybrnął?

Marcin Prokop i Dorota Wellman od lat tworzą zgrany duet w programie "Dzień Dobry TVN". Dziennikarze słyną z dużego dystansu do siebie, dlatego na wpadki, które zdarzają się w programie, reagują z uśmiechem i luzem.

Zobacz też: Marcin Prokop pokazał piękne zdjęcie z 14-letnią córką. "Bujając w obłokach" [FOTO]

Marcin Prokop zaliczył zabawną wpadkę w "Dzień Dobry TVN". Jak z niej wybrnął?

Marcinowi Prokpowi niedawno przydarzyła się właśnie wspomniana wpadka. Prowadzący nie wiedząc, że jego mikrofon nie jest wyciszony, poprosił ekipę techniczną o włączenie klimatyzacji.

"Chłopaki, włączcie klimatyzację" - poprosił obsługę, a jego prośbę usłyszeli wszyscy widzowie.

Prokop słynie jednak z dużego poczucia humoru i dystansu do siebie, dlatego wybrnął z wtopy z luzem i uśmiechem. "Dobra, teraz włączcie tę klimatyzację" - śmiał się, zapowiadając nowy reportaż.

"Poczucie humoru to kwestia trochę wrodzona, trochę nabyta. Nabyta choćby przez obcowanie z takimi ludźmi jak Tomasz Beksiński. Miał w sobie uroczy romantyczny fatalizm okraszony dawką surrealistycznego humoru. To dzięki niemu poznałem Monty Pythona. I zobaczyłem, że to jest też moje, że taki rodzaj inteligentnego absurdu może być siatką ochronną oddzielającą mnie od smutno-dosłownej rzeczywistości. Moje poczucie humoru też nie zawsze jest dla wszystkich czytelne. Czasami śmieję się sam w towarzystwie. Najczęściej zanim coś powiem" - opowiadał Marcin Prokop w rozmowie z serwisem Focus.pl.