Zamknij

Margaret wzięła ślub. KaCeZet pokazał obrączkę. "Nie ksiądz i nie sąsiadka zweryfikują małżeństwo" [FOTO]

Maciej Friedrich
30.01.2020 14:19
Margaret wzięła ślub. KaCeZet pokazał obrączkę. "Nie ksiądz i nie sąsiadka zweryfikują małżeństwo" [FOTO]
fot. Facebook:@Psychonauta Fundation

Margaret i muzyk KaCeZet wzięli ślub podczas pobytu w Ameryce Południowej. Muzyk opublikował zdjęcie, na którym fani dopatrzyli się ślubnej obrączki. Pojawiło się także oświadczenie skierowane do osób, które nie uznały ceremonii za "prawdziwy" ślub.

Margaret 28 stycznia wzięła ślub z Piotrem Kozieradzkim, muzykiem znanym pod pseudonimem KaCeZet. Nie była to jednak klasyczna ceremonia doskonale znana większości Polaków. Para przysięgła sobie miłość podczas pobytu w Ameryce Południowej, a ślub odbył się w peruwiańskiej dżungli.

- Podczas kolejnej edycji Reconecction odbyły się warsztaty wokalne z Kacezetem i Margaret. Poza pracą miał także miejsce ślub z błogosławieństwem szamanów i warmi icaros, magicznymi pieśniami wiążącymi parę ze sobą. Finał w nocy, bez wódeczki, z zupełnie innym napitkiem - czytamy na profilu Psychonauta Foundation.

 Margaret wzięła ślub. Ceremonia była nietypowa. "Błogosławieństwo szamanów i magiczne pieśni"

Margaret wzięła ślub. KaCeZet pokazał obrączkę

Dzień po ceremonii na profilu KaCeZeta na Instagramie pojawiło się zdjęcie. Fani dopatrzyli się na palcu muzyka szerokiego pierścionka, który ma być ślubną obrączką. Ślub Margaret i Kozieradzkiego spotkał się z entuzjastyczną reakcją internautów, pojawiły się jednak głosy, że nie jest to "prawdziwy" ślub.  Psychonauta Foundation na swoim profilu opublikowało oświadczenie, w którym apeluje do internautów do szerszego spojrzenia na ceremonię, w której brali udział Margaret i KaCeZet.

- Korzystając z okazji, zwłaszcza mieszkańcom kraju nad Wisłą, rzekomo kultywującym rodzinne wartości, przypominamy znaczenie słów: ślub znaczy przyrzeczenie, nie msza ani nie pozwolenie od urzędnika. Nie ksiądz i nie sąsiadka je zweryfikuje, a życie (...) Dawajcie przykład swoimi własnymi życiami, babcie, ciocie, wujkowie, a wtedy być może wasze dzieci nie będą odrzucać zakłamanej kultury, opartej na "prawdziwych ślubach", prawdziwych romansach i prawdziwych zdradach. Prawda nie boi się dowolnego kostiumu i formy, żyjąc w radości można kpić z konwencji, a kurczowe przywiązanie do niej zwykle oznacza pustkę w środku - czytamy.

Zagłosuj

Śledzisz prywatne życie gwiazd?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/MF