Zamknij

Marianna Schreiber komentuje plotki o rzekomym romansie jej męża z Ogórek. "Proszę, nie pytajcie"

09.11.2021 07:36
Marianna Schreiber
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Marianna Schreiber, żona polityka PiS, która niedawno stała się znana dzięki udziałowi w "Top model" oraz swoim odważnym poglądom, została poproszona przez fanów o komentarz na temat rzekomego romansu jej męża z Magdaleną Ogórek, do którego miało dojść w przeszłości. Modelka przyznała, że pytania te nie są dla niej łatwe.

Marianna Schreiber zyskała sławę dzięki udziałowi w " Top model". Choć pojawiła się tam na bardzo krótko, bo odpadła już w początkowych odcinkach, to jednak jej obecność w tego typu programie nie mogła przejść niezauważona - szczególnie kiedy jest się żoną ministra Prawa i Sprawiedliwości. Od samego początku modelka była pytana o stosunek jej męża do udziału w show, a ta przyznała, że zgłosiła się w tajemnicy. Jej mąż, kiedy się dowiedział, był załamany i po prostu wyszedł z domu. Po udziale w "Top model" Marianna Schreiber cieszy się swoimi trzema minutami sławy. Była już m.in. w programie Kuby Wojewódzkiego. Sporym zainteresowaniem cieszy się też jej profil na Instagramie, gdzie modelka dzieli się swoimi poglądami (niekoniecznie idącymi w parze z przekonaniami jej męża).

Zobacz także: Wpadka wiceministra PiS. Piotr Wawrzyk zapomniał założyć spodni?

Marianna Schreiber komentuje plotki o rzekomym romansie męża

Niestety, sława ma też swoje złe strony, a jedną z nich są niewątpliwie niewygodne, niemiłe pytania, jakie pojawiają się ze strony obserwatorów. Niedawno modelka urządziła na swoim Instagramie sesję pytań i odpowiedzi i pojawiło się wiele na temat rzekomego dawnego romansu jej męża z dziennikarką TVP Magdaleną Ogórek. Marianna Schreiber zareagowała na nie natychmiast, ale wyraźnie nie była z nich zadowolona.

"Kochani! Dostaję ciągle zapytania o panią Magdalenę Ogórek. W komentarzach również. Wszędzie. Nie chcę tego tematu komentować... dlatego proszę, nie pytajcie. Właśnie dziś od tego tematu staram się uwolnić" - zaznaczyła. Jednak internauci dalej dopytywali. Modelka przyznała, że rozmawiała na ten temat z mężem. Jak stwierdziła, jej zdaniem to tylko plotki.

Być może pytania internautów były wywołane jedną z wcześniejszych wypowiedzi Marianny na jej blogu. Wyjawiła ona, że jedna z jej przyjaciółek próbowała kiedyś uwieść jej męża. Robiła to, z jednej strony umawiając się na spotkania z Marianną i rozmawiając z nią jak z przyjaciółką, z drugiej - pisała uwodzicielskie smsy.

"Zwierzałam się - ufałam. Pół roku później próbowała wymusić "profity", a potem znalazłam w telefonie swojego męża SMS-y, w których próbowała go uwodzić, jednocześnie rozmawiając ze mną i chodząc ze mną na kawę. Patrzyła mi w oczy - rozmawiała i ani razu nie mrugnęła okiem z nerwów czy stresu – zwyczajnie kłamała".