Zamknij

Marina Łuczenko trafiła do szpitala. Była operowana. "Nie wiem, ile mi zajmie dojście do siebie"

07.12.2021 09:57
Marina Łuczenko-Szczęsna
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Marina Łuczenko-Szczęsna poinformowała fanów, że wróciła ze szpitala, w którym przeszła poważną operację. Celebrytka nie ukrywała, że nie wie, ile zajmie jej dojście do siebie. Co się stało i jak obecnie się czuje?

Marina Łuczenko-Szczęsna to jedna z najpopularniejszych polskich WAG, czyli znanych partnerek sławnych sportowców. Żona bramkarza piłkarskiej reprezentacji Polski i gwiazdora klubu Juventus Wojciecha Szczęsnego nie jest jednak jedynie celebrytką, postanowiła skupić się na karierze aktorskiej i z powodzeniem radzi sobie jako piosenkarka. Popularność przyniosła jej rola Amandy w serialu "39 i pół", mogliśmy oglądać ją także w kontynuacji "39 i pół tygodnia" i serialu "Usta usta". Jako wokalistka wydała trzy albumy, ostatni z nich, "Warstwy", pojawił się na rynku w 2020 roku. W 2021 singlem "Lip Gloss" promowała czwartą płytę.

Prywatnie Marina od 2016 roku jest szczęśliwą żoną i mamą ukochanego synka Liama. Stara się być w stałym kontakcie z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych, dzieląc się zarówno swoim życiem zawodowym, jak i prywatnym. Niestety, w ostatnim poście Łuczenko-Szczęsna mocno zaniepokoiła fanów. Zdradziła bowiem, że wróciła do domu ze szpitala, w którym przeszła poważną operację.

Marina Łuczenko-Szczęsna trafiła do szpitala. Żona Wojciecha Szczęsnego przeszła poważną operację

Na profilu Mariny Łuczenko-Szczęsnej na Instagramie pojawił się wpis, który z pewnością mocno zaniepokoił fanów piosenkarki. Zdradziła w nim, że dochodzi do siebie po poważnej operacji.

- Kochani, u mnie ostatni tydzień turbo ciężki. Musiałam przejść poważną operację. Znacie mnie i wiecie, że nie lubię narzekać i zawsze informuję Was o moich trudnościach po fakcie. Mam się już lepiej, od kilku dni jestem w domu - czytamy.

Marina nie zdradziła, dlaczego trafiła do szpitala, zaapelowała jednak do fanów o regularne badania i dbanie o zdrowie.

- Może kiedyś znajdę odwagę, by opowiedzieć moją historię, natomiast na dzień dzisiejszy proszę Was: dbajcie o siebie, róbcie regularnie badania. Nie przekładajcie zdrowia na drugi plan. Dziś patrze na ten filmik i afirmuję. Nie wiem, ile mi zajmie dojście do siebie, ale mentalnie już tam jestem - napisała pod opublikowanym nagraniem.

Życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że celebrytka jak najszybciej wróci do pełni sił.