Zamknij

Marta Kaczyńska ma pomysł na nowy przedmiot w szkole?

Redakcja
06.12.2017 11:36
Marta Kaczyńska
fot. ons.pl

Marta Kaczyńska na łamach tygodnika "Sieci prawdy" opublikowała felieton, w którym sugeruje, że w szkołach powinien obowiązywać nowy przedmiot. Ma rację?

Niezależnie od tego czy jest się zwolennikiem, czy przeciwnikiem Jarosława Kaczyńskiego, na pewno nie można mu odmówić miłości do zwierząt. Prezes "Prawa i Sprawiedliwości" od lat ma kota, co świadczy o jego wrażliwości w stosunku do "braci mniejszych". Niedawno na jednym z sejmowych posiedzeń przeglądał "Atlas kotów", a podobno to i on w głównej mierze przyczynił się do rozpoczęcia prac nad projektem nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (co może skutkować m.in. wprowadzeniem zakazu hodowli zwierząt na futra). Widać zatem, że rodzina Kaczyńskich dobro zwierząt traktuje serio.

Kolejny dowód tego dała Marta Kaczyńska. W swoim felietonie w tygodniku "Sieci prawdy" pisze o konieczności wprowadzenia do szkół nowego przedmiotu, który pozwoli dzieciom nauczyć się, jak należy traktować zwierzęta.

"Ptaki, ssaki, a także wiele innych zwierząt, w tym nawet ośmiornice, dysponują analogicznymi zdolnościami. Podobnie jak u ludzi silne lub długotrwałe doznania negatywne, takie jak ból, głód, pragnienie, poczucie cielesnego skrępowania, a nawet samotność, są dla zwierząt źródłem cierpienia" - pisze Marta Kaczyńska.

Zagłosuj

Czy wprowadzenie przedmiotu, o którym mówi Marta Kaczyńska, jest dobrym pomysłem?

Liczba głosów:

Córka Lecha i Marii Kaczyńskich przekonuje, że stopniowa delegalizacja niehumanitarnego traktowania zwierząt to nie wszystko. "Należałoby wprowadzić do programu lekcji wychowawczych obowiązkowy cykl zajęć rozwijających wrażliwość dzieci i młodzieży na potrzeby naszych braci mniejszych. Tak, aby dla młodych ludzi oczywiste było, że zwierzęta odczuwają tak jak ludzie i że należy traktować je tak, by nie zadawać im cierpienia" - twierdzi.

Biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnich czasach wiele jest doniesień o znęcaniu się nad zwierzętami, rzeczywiście może to być ciekawy pomysł. Zdaje się jednak, że taka tematyka mogłaby zawierać się na lekcjach etyki, na które w wielu szkołach i tak nie ma pieniędzy.

RadioZET.pl/Sieci prawdy/SA