Zamknij

Martyna Gliwińska o porodzie w dobie pandemii. Była partnerka Bieniuka była przerażona

Maciej Friedrich
16.04.2020 12:46
Martyna Gliwińska o porodzie w dobie pandemii. Była partnerka Bieniuka była przerażona
fot. Instagram:@martyna.gliwinska

Martyna Gliwińska i Jarosław Bieniuk, choć nie są już parą, zostali rodzicami. W wywiadzie projektantka opowiedziała o porodzie w czasach pandemii koronawirusa. Nie ukrywała, że była przerażona.

Jarosław Bieniuk i Martyna Gliwińska zostali parą około półtora roku po śmierci Anny Przybylskiej, jednak ich związek nie przetrwał próby czasu. Choć były piłkarz i projektantka wnętrz nie są już razem, Gliwińska urodziła dziecko Bieniuka. W wywiadach nie szczędziła byłemu partnerowi gorzkich słów, twierdziła między innymi, że Jarosław nie cieszy się z kolejnego potomka. Sama mama chętnie chwali się zdjęciami z pociechą i udziela wywiadów. W rozmowie z dziennikarzami "Dzień Dobry TVN" zdradziła, jakie emocje towarzyszyły jej przed porodem w trudnych czasach pandemii koronawirusa.

 Jarosław Bieniuk stanie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia

Martyna Gliwińska o porodzie w dobie koronawirusa. Urodziła dziecko Jarosława Bieniuka

Martyna Gliwińska nie ukrywała, że bardzo bała się porodu, gdy wokół szaleje pandemia koronawirusa. Do szpitala trafiła dzień przed ogłoszeniem kwarantanny. Bardzo bała się samotności i braku wsparcia bliskich.

- Trafiłam do szpitala w przeddzień ogłoszenia kwarantanny. To, co źle na mnie wpłynęło to ten szok. Wszystkie plany, jakie miałam związane z porodem i to, na czym mi zależało, okazało się w zasadzie niemożliwe (...) Dowiedziałam się o tym w windzie, jadąc na porodówkę i ta pierwsza noc przed porodem była naprawdę ciężka. Nie spałam, myślałam, jak to będzie, że będę z nim sama, nikt mi nie pomoże, nawet złapała mnie taka trema, że się z nim poznam - szczerze wyznała projektantka.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i Martyna powitała na świecie synka Kazika.

- Sam poród okazał się fantastycznym przeżyciem, to są takie chwile niezapomniane. Kiedy poznałam Kazika i mogliśmy być blisko razem, sami, to było cudowne - wspomina.

Gliwińska zaapelowała także do świeżo upieczonych mam i przypomniała, że powinny o siebie szczególnie dbać.

- Kobiety po porodzie, zwłaszcza po cesarskim cięciu, mają obniżoną odporność, podobnie dzieci, w związku z czym musimy o siebie dbać podwójnie i uważać na to, żeby jednak nie łapać kontaktu z innymi ludźmi, czyli zostać w domu - podsumowała.

Zagłosuj

Śledzisz życie polskich celebrytów?

Liczba głosów:

RadioZET.pl/MF