Zamknij

Martyna Gliwińska nago w wannie z synem. Zdjęcia oburzyły internautów [FOTO]

17.08.2020 14:15
Martyna Gliwińska
fot. VIPHOTO/East News

Martyna Gliwińska opublikowała nagie zdjęcia, do których pozowała z kilkumiesięcznym synkiem. Sesja byłej partnerki Jarosława Bieniuka zgorszyła część internautów. Doszło do ostrej wymiany zdań między Gliwińską i jej obserwatorami. 

Martyna Gliwińska zaskoczyła zdjęciami z synem Kazikiem. Była partnerka Jarosława Bieniuka, która w marcu urodziła jego dziecko, wywołała kontrowersje, publikując nagie zdjęcia z kąpieli. Martyna Gliwińska pozowała nago w wannie razem z kilkumiesięcznym synem. Choć sesja pięknie ukazuje więź matki z dzieckiem, zdaniem części internautów jest zbyt intymna, żeby udostępniać ją w mediach społecznościowych. Na Martynę Gliwińską spadły słowa krytyki i uszczypliwe uwagi dotyczące jej życia prywatnego. 

Martyna Gliwińska i Jarosław Bieniuk kilka lat temu byli w związku. Partner zmarłej Anny Przybylskiej ciepło wypowiadał się o niej w wywiadach i podkreślał, że Martyna stała się dla jego dzieci drugą mamą. Niestety związek nie przetrwał próby czasu. Po części była to wina otoczenia, które ciągle porównywało nową dziewczynę Bieniuka do Anny Przybylskiej, często nie szczędząc jej przykrych uwag. Martyna Gliwińska wyznała w tabloidzie, że zawiodła się na Bieniuku. Mimo to okazała mu wsparcie, gdy ten został oskarżony o gwałt. Jesienią ubiegłego roku wyszło na jaw, że była para spodziewa się dziecka. Z medialnych wypowiedzi Gliwińskiej wynikało jednak, że były piłkarz nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw i czeka ją samotne macierzyństwo. Mimo to Jarosław Bieniuk stara się uczestniczyć w wychowaniu syna. Małego Kazika poznały już jego dzieci. Para jednak nie zdecydowała się do siebie wrócić. 

Dzieci Anny Przybylskiej: jak dziś wyglądają synowie aktorki Szymon i Janek? [FOTO]

Martyna Gliwińska nago w wannie z synem 

Martyna Gliwińska opublikowała intymną sesję z synkiem Kazikiem. Była dziewczyna Bieniuka pokazała się nago w kąpieli.

Jesteśmy kimś więcej niż tylko mamą i synem. Jesteśmy najlepszymi kumplami na świecie i świetnie się razem bawimy! - napisała Gliwińska. 

Urocze z pozoru fotografie wzbudziły niesmak wśród części obserwatorów. Internauci zarzucili byłej dziewczynie Jarosława Bieniuka epatowanie ciałem w celu podkręcenia popularności i wykorzystywanie do tego dziecka. 

Urocze zdjęcia, ale jak dla mnie wyłącznie do albumu rodzinnego... Zbyt intymne dla oczu całego świata.

Pewnie, że minie w końcu depresja poporodowa i też może jakiś mężczyzna pojawi się na poważnie. No i mały zostanie na swoim miejscu dziecka. Nie będzie musiał zaspokajać samotnej mamy bez odzienia

Jak nie wszystko na pokaz?! To jest Pani gole ciało. Czekam tylko na porody live gwiazd i gwiazdeczek tzw. showbizu...

Martyna Gliwińska nie zamierzała puszczać zjadliwych komentarzy mimo uszu. 

Ale bo widać moje kolana? Uda? Dekolt? Żyjemy w średniowieczu i ubieramy się na ulicach w stroje od stóp do głów, a widok ramienia jest czymś niespotykanym? "OPEN MINDED" - poradziła jednej z "fanek". 

Internautkę, która insynuowała depresję poporodową Gliwińska podsumowała krótko: Boże jaka głupia! 

Posłuchaj podcastu