Zamknij

Martyna Wojciechowska zaszczepiła się z 13-letnią córką. "Mój tata nie zdążył się zaszczepić"

02.07.2021 11:56
Martyna Wojciechowska
fot. VIPHOTO/East News

Martyna Wojciechowska przyjęła drugą dawkę szczepionki. 13-letnia córka podróżniczki również się zaszczepiła. W swoim wpisie na Instagramie gwiazda programu "Kobieta na krańcu świata" przekonuje o słuszności szczepień. Tym, którzy krytykują szczepienia, przypomniała smutną historię o swoim ojcu. 

Szczepienia przeciwko COVID-19 od początku wywołują sporo kontrowersji. Wśród internautów toczą się zażarte dyskusje na temat tego, czy warto zaszczepić się na koronawirusa. Zwolennicy podkreślają, że nabycie zbiorowej odporności pomoże nam szybciej wygasić pandemię i nie dopuścić do czwartej fali, o której alarmują już specjaliści. Z kolei przeciwnicy zwracają uwagę na potencjalne skutki uboczne i podważają skuteczność podawanych preparatów. 

Od kilku miesięcy trwa rządowa kampania "Ostatnia prosta", w której gwiazdy, sportowcy i znane osobistości zachęcają do pójścia na szczepienie. Kolejni celebryci publikują zdjęcia z gabinetów zabiegowych lub chwalą się otrzymanymi certyfikatami. Niestety reakcje internautów nie zawsze są pozytywne. Zaszczepione gwiazdy muszą mierzyć się z hejtem i lawiną pomówień o to, że zaprzedały się szczepionkowemu lobby. Nie inaczej było w przypadku Martyny Wojciechowskiej, która z dumą poinformowała na Instagramie, że przyjęła drugą dawkę szczepionki. 

Martyna Wojciechowska na zdjęciu w zaawansowanej ciąży. "Usłyszałam, że nie będę mieć dzieci"

Martyna Wojciechowska i jej 13-letnia córka zaszczepiły się przeciw COVID-19

Podróżniczka znana z programu "Kobieta na krańcu świata" opublikowała zdjęcie ukazujące moment iniekcji szczepionki i załączyła obszerny post, w którym przekonuje o słuszności szczepień. Zaczęła od przypomnienia paru faktów. 

PRZECZYTAJ DO KOŃCA! 

Zanim noworodek opuści szpital ma wykonane dwa szczepienia: 1. Szczepienie przeciwko WZW B, czyli wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. (Choć ja sobie nie wyobrażam, że można nie zrobić dziecku i sobie na własne życzenie także szczepionki przeciwko WZW A) oraz 2. Szczepienie BCG noworodka przeciwko gruźlicy. W późniejszych latach przyjmujemy kolejne szczepienia m.in. przeciwko śwince, różyczce, krztuścowi, odrze, polio. Dzięki tej ostatniej udało się niemalże całkowicie wyeliminować chorobę Heinego-Medina na całym świecie. W Polsce już od prawie 40 lat nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania! [...] (Co ciekawe pierwsza wersja szczepionki na polio opracowana została przez polskiego uczonego, Hilarego Koprowskiego). Amerykanie masowo zaczęli się szczepić przeciwko polio po tym, jak w 1958 roku Elvis Presley przyjął dawkę szczepionki w programie na żywo, a następnie dał koncert. (Czyli dawanie przykładu innym ma sens!) - podkreśla Martyna

Poza tym szczepimy się przed wyjazdami przeciwko żółtej febrze, durowi brzusznemu, tężcowi.
(Oczywiście o ile chcemy podróżować w bardziej egzotyczne kierunki). Wierzę w medycynę i jej rozwój. Wierzę w to, że przynosi nam większe bezpieczeństwo. DLATEGO JESTEM PO SZCZEPIENIU PRZECIWKO COVID-19. Moje dziecko również. I wiem, że zaraz rozpęta się burza w komentarzach, bo mamy skłonności do bycia ekspertami w każdym temacie. Ja jednak ufam przede wszystkim lekarzom - zaznacza. 

Wojciechowska przypomniała historię swojego ojca, który zachorował przed przyjęciem szczepionki i walczył o życie w szpitalu.

A Covid-19 to poważna, często śmiertelna choroba. Mój tata nie zdążył się zaszczepić, zanim zachorował i przez wiele dni drżeliśmy o Jego życie. Zdrowie i bezpieczeństwo moich bliskich to dla mnie najważniejszy argument - wyjaśniła podróżniczka. 

W komentarzach przeważały pochwały, ale sporo było też negatywnych wpisów. Jeden z nich zamieściła Ewa Kępys, partnerka Kamila Lemieszewskiego z drugiej edycji "Big Brothera". Para znana jest z tego, że nie popiera szczepień. 

Szkoda, że kolejne autorytety upadają - napisała pod postem Martyny Wojciechowskiej i wywołała burzę.

Podróżniczka jednak nie dała się wciągnąć w polemikę.