Zamknij

Martyna Wojciechowska uderza w Kaczorowską. "Jestem zwyczajna i dobrze mi z tym" [FOTO]

09.06.2021 10:21
Martyna Wojciechowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Martyna Wojciechowska dołączyła do dyskusji na temat samoakceptacji i pokazywania naturalnych zdjęć w internecie. Podróżniczka zareagowała w ten sposób na wpis Agnieszki Kaczorowskiej o "modzie na brzydotę", który wywołał głośną dyskusję w internecie.

Martyna Wojciechowska jest jedną z najbardziej popularnych podróżniczek w Polsce. Jej program "Kobieta na krańcu świata" jest emitowany od wielu lat i wciąż cieszy się sporą oglądalnością. Fani Wojciechowskiej śledzą poczynania dziennikarki także poprzez media społecznościowe. Gwiazda dzieli się na Instagramie zdjęciami z wyjątkowych miejsc, ciekawostkami dotyczącymi świata, a także kulisami swojego życia prywatnego.

Teraz podróżniczka postanowiła odnieść się do wpisu Agnieszki Kaczorowskiej, który wywołał prawdziwą burzę w internecie. Znana tancerka i aktorka stwierdziła, że w mediach społecznościowych zaczyna panować "moda na brzydotę". Jej zdaniem kobiety, zamiast pokazywać się normalne i zwyczaje, powinny dążyć do wyjątkowości. Wojciechowska nie zgadza się z takim przesłaniem, co wyraziła ostatnim zdjęciem.

Zobacz także: Aleksandra Żebrowska odpowiedziała na wpis Kaczorowskiej. Pokazała swoje "poniedziałkowe" zdjęcie

Martyna Wojciechowska na zdjęciu u fryzjera. Odpowiedziała na wpis Kaczorowskiej

Martyna Wojciechowska niejednokrotnie pokazywała się obserwatorom na Instagramie w naturalnej wersji. Tym razem fani zobaczyli jej zdjęcie z wizyty u fryzjera. Pod postem podróżniczka zamieściła poruszający opis z ważnym przesłaniem.

- Odrost sam się nie zrobi... No więc cóż, okazuje się, że ja też jestem taka całkiem zwyczajna. I dobrze mi z tym! Jestem wystarczająca. Lubię się w wydaniu z pięknym profesjonalnym makijażem, lubię się spocona, w potarganych włosach na krańcu świata. Akceptowanie siebie taką, jaka jestem, z lepszymi i słabszymi dniami, (jak to w życiu bywa) to nie jest moda na brzydotę. To całkiem nowa i zdrowa moda na lubienie siebie. Żadna z tych wersji nie jest lepsza ani gorsza - napisała Wojciechowska.

Zgadzacie się z nią?