Zamknij

Martyna Wojciechowska wyznaje: "Jestem uzależniona". Poruszyła ważny temat

10.10.2021 14:55
Martyna Wojciechowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Martyna Wojciechowska stara się wykorzystywać profile w mediach społecznościowych do poruszania ważnych tematów społecznych. Ostatnio opublikowała długi wpis, w którym przyznaje się do uzależnienia. Podróżniczka zmaga się z problemem, który dotyka coraz więcej osób, w tym dzieci oraz nastolatków.

Martyna Wojciechowska wykorzystuje swoje profile w mediach społecznościowych inaczej, niż robi to większość celebrytów czy influencerów. Gwiazda TVN wykorzystuje duże zasięgi w internecie do poruszania ważnych tematów społecznych. Stara się inspirować, a także motywować swoich obserwatorów i zachęca ich do pomagania innym. Tym razem w długim wpisie na Instagramie przyznała, że jest uzależniona. Podróżniczka zmaga się z fonoholizmem, czyli uzależnieniem od smartfona. Wyznała, że sięga po niego w wielu momentach dnia, przez co ostatecznie spędza na nim nawet 3 godziny dziennie.

- Mam na imię Martyna. Mam 47 lat. Jestem uzależniona. A Ty? Ile godzin dziennie spędzasz przy telefonie? Tak szczerze. Ja z niego korzystam w pracy, podróży, podczas zakupów, do czerpania wiedzy i dla zwykłej przyjemności. Ze 2-3 godz. dziennie na pewno, ale pierwszy telefon kupiłam sobie kiedy miałam 20 lat - zaczęła swój wpis Wojciechowska.

Martyna Wojciechowska przyznaje, że jest uzależniona od telefonu

Gwiazda programu "Kobieta na krańcu świata" zdaje sobie sprawę, że problem uzależnienia od telefonu najczęściej dotyczy młodych osób, które swojego pierwszego smartfona dostały już w dzieciństwie. Martyna Wojciechowska poruszyła ten temat w wywiadzie, który przeprowadziła z Magdaleną Bigaj, a który można obejrzeć na jej kanale na YouTube.

- Nasze dzieci w większości nie wyobrażają sobie życia bez nowych technologii, z telefonami są obeznane niemal od urodzenia. Niektóre spędzają w wirtualnym świecie nawet 8 godz. dziennie! BYWA, ŻE NASTOLATKI ZAGLĄDAJĄ DO TELEFONU NAWET... 80 RAZY DZIENNIE!!! Masz nad tym kontrolę? - pyta fanów Wojciechowska.

Podróżniczka zdaje sobie sprawę, że dostęp do telefonu, a tym samym do internetu, można wykorzystywać w przydatny i wartościowy sposób. Ostrzega jednak swoich fanów przed niebezpieczeństwami, które czyhają na dzieci i młodzież w "cyfrowym świecie".

- Łatwy dostęp do sieci pozwolił nam na komunikację właściwie z całym światem. W internecie jest mnóstwo wartościowych treści, ale jest też mnóstwo niebezpieczeństw. Tak, jak w życiu realnym. Tylko nad cyfrowym światem mamy zdecydowanie mniejszą kontrolę i mniejszy wpływ na to, co poznają w nim młodzi ludzie - dodaje Martyna.

Zgadzacie się z nią?