Zamknij

Maryla Rodowicz wniosła apelację. Chce od męża gigantycznych alimentów

22.09.2021 08:48
Maryla Rodowicz
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/EAST NEWS

Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński rozwiedli się zaledwie kilka tygodni temu po długiej sądowej batalii na masło i odholowane samochody. Jednak to nie koniec ich sporów. Okazuje się, że artystka wniosła apelację i domaga się od męża gigantycznych alimentów.

Maryla Rodowicz i Andrzej Dużyński przez kilka lat toczyli batalię rozwodową, w trakcie której na jaw wyszło wiele niuansów z ich rodzinnego życia. Były już mąż piosenkarki zarzucił jej m.in. że do wszystkiego dodawała bardzo dużo masła, co nie wpływało korzystnie na jego sylwetkę. Sama Rodowicz jakiś czas temu opublikowała zabawny filmik, z którego wynika, że masło wręcz uwielbia i potrafi zjeść całą kostkę (nie wiadomo, czy nie była to właśnie jej zdystansowana odpowiedź na plotki o tuczeniu masłem Dużyńskiego). Ona z kolei oskarżyła byłego męża o to, że miał za nic ich wcześniejsze umowy i odholował auto, które miało zostać jej własnością.

Zdawało się, że orzeczenie rozwodu zakończy ciągnącą się sprawę, jednak niezadowolona Rodowicz nie zamierza odpuszczać. Złożyła apelację i domaga się olbrzymich alimentów.

Zobacz także: Krystyna Janda ostro o niezaszczepionych. "Niech w ogóle nie przychodzą"

Maryla Rodowicz domaga się aż 30 tysięcy alimentów

Jak wynikało z wcześniejszych doniesień, które pojawiały się w prasie, piosenkarka chciała otrzymywać 20 tysięcy złotych alimentów. Teraz, jak podaje serwis "Pomponik", kwota ta urosła do blisko 30 tysięcy. Złożenie apelacji to jednak dopiero początek drogi i nie oznacza, że taka kwota (albo jakakolwiek) może zostać przyznana. Sąd, analizując wniosek artystki, z pewnością przyjży się jej niemałym dochodom.

Zgodnie z literą prawa, alimenty przyznawane są wtedy, kiedy po rozwodzie sytuacja materialna któregoś z małżonków drastycznie pogarsza się. Czy w przypadku Rodowicz, która - jak wynika z nieoficjalnych szacunków - ma co najmniej półtora miliona złotych dochodu rocznie, a w związku z nowymi intratnymi projektami zarobi jeszcze więcej, można o takiej sytuacji mówić? O tym zdecyduje sąd.