Zamknij

Mama Joanny Opozdy odpowiada na zarzuty męża. "Wyrządził krzywdę mnie i dzieciom"

27.09.2021 22:53
Joanna Opozda
fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Matka Joanny Opozdy, Małgorzata Opozda, zabrała głos, odpowiadając na zarzuty męża. Wyznała, że porzucił ją dla młodszej kobiety, a jego czyny wyrządziły ogromną krzywdę całej rodzinie.

Małgorzata Opozda, mama aktorki Joanny Opozdy, żony Antka Królikowskiego, skomentowała zamieszanie z Dariuszem Opozdą w roli głównej. Mężczyzna poinformował o wypadku, którego doznał na Madagaskarze, a następnie zaatakował swojego ziecia - Antka, co obnażyło nie najlepsze relacje w rodzinie. Królikowski wytknął teściowi, że ten zastrasza jego rodzinę, w tym ciężarną Joannę, i ostrzegł teścia przed kolejnymi tego typu krokami. W odpowiedzi Dariusz Opozda opublikował na Facebooku długi post, w którym rozlicza rodzinę za organizację wesela.

Joanna Opozda do tej pory nie odniosła się do samej sprawy, ale dość szybko zrobiła to jej mama - Malgorzata.

Zobacz także: Taniec z gwiazdami 12: Kinga Sawczuk odpadła w 5. odcinku. Najsłabsza była inna para

Małgorzata Opozda odpowiada mężowi: "Wyrządził krzywdę mnie i dzieciom"

Na Facebooku Małgorzata Opozda opublikowała bardzo długi post, w którym odpowiada na zarzuty męża i ujawnia nieznane informacje z ich prywatnego życia. Okazuje się, że małżeństwo z Dariuszem Opozda nie należało do najłatwiejszych.

"Dariusz Opozda porzucił mnie dla 24-letniej partnerki i zaczął nowe życie na Madagaskarze. Zabrał wszystkie nasze pieniądze i wymienił na malgaską walutę, postawił hotel, a potem z partnerką bawił się w najlepsze. Dariusz Opozda to człowiek nadużywający przemocy i alkoholu. Wiele lat próbowałam mu pomoc, wysyłając na terapie, szukając ośrodków, bezskutecznie. Darek wyrządził ogromną krzywdę mnie i naszym dzieciom" - napisała. Wyjaśniła, że wbrew informacjom Dariusz Opozda nie wypadł z okna, tylko spowodował wypadek na motorze.

"Teraz doszło do tego, że spowodował wypadek na motorze w którym wraz z nim brała udział jego 24 letnia partnerka, jak widzicie na załączonych zdjęciach, jej również stała się krzywda. Oboje są aktualnie w szpitalu. To właśnie ten wypadek jest przyczyna jego aktualnego stanu zdrowia i pobytu w szpitalu, choć sam w swoim poście pisze ze „wypadł z balkonu, obudził się w szpitalu i nic nie pamięta (...) Podczas jego pobytu w szpitalu regularnie zaczął grozić mi i moim dzieciom ze jeśli nie wyślemy mu więcej pieniędzy to nas zniszczy" - napisała Małgorzata Opozda. Przekonuje dalej, że to zemsta męża za to, że wniosła pozew o rozwód.

"Dariusz Opozda wynajął bandytów, których zaczął nasyłać na mnie i moją córkę, Joannę, która jest w ciąży. Powiedział, że zrobi wszystko, żeby zniszczyć jej życie, bo stwierdził, że nie ma już nic do stracenia. Sprawa została zgłoszona na policję. Dariusz Opozda w akcie desperacji postanowił wykorzystać popularność mojej córki i jej męża Antoniego, by móc dalej bezkarnie szykanować nas i próbować niszczyć nam życia. Wbrew temu, co pisze, nie chodzi tu wcale o powrót do Polski. Jest to rodzaj zemsty za to, że kiedy odkryłam jego zdrady, wystąpiłam o rozwód".

Na zakończenie zaapelowała do mediów, by nie komentować już bolesnych, rodzinnych spraw. Dodała, że cała sytuacja wywołała u Joanny Opozdy komplikacje ciążowe. Aktorka trafiła do szpitala.

"Media proszę o zachowanie umiaru w rozpowszechnianiu naszych rodzinnych, bolesnych spraw. Moja córka wczoraj była w szpitalu z ostrymi komplikacjami, co wobec stanu, w jakim jest, spowodowało nasze przerażenie. Jesteśmy już tą sytuacją zaniepokojeni w najwyższym stopniu i i bardzo prosimy o uszanowanie naszego prawa do prywatności. To, że decyduję się na ten post, wynika tylko z powodu kłamstw, jakich publicznie dopuszcza się Dariusz Opozda" - kończy mama Joanny Opozdy.