Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Matthew Perry, gwiazdor "Przyjaciół", wyszedł ze szpitala po 3 miesiącach. Co się stało?

17.09.2018 12:20

Matthew Perry, gwiazdor "Przyjaciół", ma poważne problemy ze zdrowiem. Wyznał fanom, że w szpitalu spędził kilka miesięcy. Wszystko przez spustoszenie, jakie w jego organizmie uczyniły używki. W jakim stanie jest obecnie aktor?

Matthew Perry, gwiazdor "Przyjaciół", wyszedł ze szpitala po 3 miesiącach. Co się stało? fot. Instagram:@mattylangfordperry

"Przyjaciele" to jeden z najpopularniejszych seriali komediowych lat dziewięćdziesiątych. Również w naszym kraju perypetie grupy młodych nowojorczyków przykuwały do telewizorów rzesze widzów. Jednym z lubianych bohaterów był Chandler, w którego wcielał się Matthew Perry. Aktor znany jest również z ról w "Jak ugryźć 10 milionów" czy "Dzieciak", jednak to serial zapewnił mu największą popularność. Ostatnio o Perrym zrobiło się cicho i fani martwili się o stan jego zdrowia. Jak się okazuje słusznie, gwiazda "Przyjaciół" ma spore problemy z używkami.

Gwiazda "Przyjaciół" ma problem z używkami

Serialowy Chandler po latach wyznał, że jest uzależniony od alkoholu i innego rodzaju używek. Także podczas kręcenia niektórych scen "Przyjaciół" był w tak złym stanie, że nie pamięta pracy na planie. Oczywiście hulaszczy tryb życia pozostawił trwały ślad w organizmie aktora. To właśnie używki spowodowały, że Matthew od marca nie kontaktował się z fanami. Kilka dni temu opublikował jednak tweeta, który wyjaśnił jego zniknięcie.

Okazało się, że Perry przez około 3 miesiące przebywał w szpitalu. Musiał przejść zabieg, który ustabilizuje stan jego zdrowia po perforacji przewodu pokarmowego. Według doniesień amerykańskich mediów znaczne pogorszenie stanu zdrowia aktora spowodowane jest właśnie przez alkohol i narkotyki. Fani mają nadzieję, że sympatyczny aktor zapanuje nad uzależnieniem. Stan jego zdrowia wydaje się bowiem bardzo poważny.

RadioZET.pl/MF

Oceń