Zamknij

Meghan Markle planuje karierę polityczną. Trafi do Białego Domu? "Nie będzie miała trudności"

03.08.2021 19:33
Meghan Markle
fot. Aaron Chown/Press Association/East News

Meghan Markle, zdaniem ekspertów, planuje poważnie zająć się polityką i to na wysokim szczeblu. Królewski biograf nie ma wątpliwości, że mogłaby walczyć nawet o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Pomóc w tym mają znajomości z największymi postaciami Białego Domu.

Meghan Markle to bez wątpienia jedna z najbardziej kontrowersyjnych członkiń brytyjskiej rodziny królewskiej, o które media nieustannie się rozpisują, choć ciężko uznać, że uwielbia ją większość Brytyjczyków. Zdaniem wielu osób żona księcia Harry'ego wywołała zimną wojnę z pałacem, kiedy wraz z mężem zrzekła się oficjalnej funkcji członków dworu, wyprowadziła do Stanów Zjednoczonych, a ostatecznie w głośnym wywiadzie dla Oprah Winfrey zarzuciła otoczeniu królowej Elżbiety II złe traktowanie i wywoływanie presji, która doprowadziła ją do myśli samobójczych. Wydaje się jednak, że po przylocie do rodzinnych Stanów, Meghan za nic ma krytykę i rozkoszuje się nowymi perspektywami.

W środę 4 sierpnia Markle obchodzić będzie 40. urodziny. Zdaniem mediów luksusowe przyjęcie, na które zaproszono ponad 60 gości, odbędzie się w rezydencji małżonków w Santa Barbara. Coraz częściej spekuluje się na temat planów księżnej, w tym powrocie do aktorstwa. Jednak coraz częściej pojawiają się głosy, że obyta na dworze Amerykanka bardziej niż o filmowym planie marzy o polityce. A celować ma w najwyższe z możliwych stanowisk.

Meghan Markle wystartuje w wyborach prezydenckich? Brytyjska księżna chce wkroczyć do polityki

Co do tego, że Meghan Markle niebawem pojawi się na międzynarodowej scenie politycznej, wątpliwości nie ma Tom Bower, królewski biograf. Jego zdaniem księżna bardzo chciałaby odnieść sukces na tym właśnie polu.

- Kiedy Harry zakończy promowanie swoich książek, Meghan rozpocznie własną ogólnoświatową kampanię, której celem będzie wejście do amerykańskiej polityki. Wykorzysta przyjaźnie, żeby spełnić swoje polityczne ambicje - stwierdził.

Co więcej, słowa Bowera zdają się potwierdzać medialne doniesienia o kontaktach Meghan z politykami Demokratów, którzy mogliby pomóc jej w zorganizowaniu kampanii. Z pomocą wielkich amerykańskich polityków miałaby walczyć w 2024 roku o fotel prezydenta USA.

- Z pomocą Clintonów, Obamów i Kamali Harris, którzy mają ogromne wpływy wśród Demokratów, Meghan Markle nie będzie miała trudności ze zdobyciem nominacji do Kongresu. Znajdzie się w Waszyngtonie. Wtedy rozpocznie walkę o Biały Dom - ocenił biograf.

Jak myślicie, czy Meghan Markle ma szansę w amerykańskiej polityce?