Zamknij

Mel B w mocnym filmie o przemocy domowej. Gwiazda Spice Girls cierpiała przez 10 lat [WIDEO]

14.05.2021 16:12
Melanie Brown
fot. ALBERTO PIZZOLI/AFP/East News

Mel B, wokalistka znana z kultowej grupy Spice Girls, przez dziesięć lat była ofiarą przemocy domowej. Postanowiła wystąpić w filmie, który pokazuje to patologiczne zjawisko.

Spice Girls to bez wątpienia fenomen na światowej scenie muzycznej. Żeńska grupa wokalna odniosła ogromny sukces i przeszła do historii, tworząc ponadczasowe popowe hity znane od lata na całym globie. "Wannabe" czy "Spice Up Your Live" nucą kolejne pokolenia fanów, a panie wróciły na scenę w 2018 roku, choć bez w niepełnym składzie. Część składu próbowała działalności solowej, choć żadna nie osiągnęła tyle, ile zrobiły wspólnie.

Jedną z członkiń Spice Girls jest Mel B, czyli Melanie Brown. Czarnoskóra piosenkarka wydała dwa solowe albumy, odnalazła się także jako aktorka i osobowość telewizyjna, występując między innymi w "Tańcu z gwiazdami", "X Factor" czy "The Voice Kids Australia". Teraz możemy zobaczyć ją w krótkim filmie opowiadającym o przemocy domowej. Nagranie ma zwrócić uwagę na palący problem cierpiących kobiet. Nie każdy wie jednak, że Mel B sama przez wiele lat była psychicznie i fizycznie katowana przez osobę, która miała być częścią jej życia.

ZOBACZ TAKŻE: Przemoc domowa w czasie epidemii: „Od 11 lat nie mieliśmy tylu interwencji”

Gwiazda Spice Girls była katowana. Mel B wystąpiła w filmie o przemocy domowej

W filmie nakręconym dla Women's Aid możemy w dobitny sposób przekonać się, jak wygląda przemoc w domowym zaciszu. Występująca w nim Mel B przez dziesięć lat żyła w piekle, jakie zgotował jej były mąż Stephen Belafont. Wokalistka była bita, upokarzana psychicznie, zmuszana do seksu grupowego, a wszystko miało zacząć się już w noc poślubną. Sama zdradziła, że zmagała się z zespołem stresu pourazowego, Tym bardziej autentyczny wdaje się więc film z jej udziałem.

- Nie mogłam być przytulana ani dotykana przez dobry rok. Gdyby ktoś podszedł do mnie zbyt blisko, moje włosy stanęłyby dęba, nawet w normalnym, codziennym życiu - opisywała w rozmowie z "The Sun".

Na końcu filmu widzimy informację, która powinna nam wszystkim dać do myślenia.

- Jedna na trzy kobiety na świecie, około 736 milionów, to ofiary przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony partnera lub przemocy seksualnej ze strony osoby niebędącej partnerem.

Pamiętajmy, że przemoc w rodzinie może mieć miejsce nawet w naszym sąsiedztwie i nigdy nie powinniśmy pozostać bierni.