Zamknij

Michał Koterski oficjalnie potwierdził plotki. Fani znowu zaskoczeni. "Chorągiewki wieją"

28.11.2021 16:03
Leszczak i Koterski
fot. VIPHOTO/East News

Michał Koterski przerwał milczenie na temat związku z Marcelą Leszczak. Jego post zaskoczył niektórych fanów. Zarzucili mu niestałość uczuciową.

Michał Koterski i Marcela Leszczak zaczęli być widywani razem w sytuacjach, wskazujących na to, że znowu są parą. Wielu fanów aktora i modelki nie ukrywało zaskoczenia tym faktem, co wynikało z tego, że nadzwyczajniej zgubili rachubę. Historia miłosna tej dwójki obfitowała bowiem w nagłe zwroty akcji. Choć Koterski i Leszczak zdecydowali się na dziecko, nie byli w stanie utrzymać swojego związku. Po rozstaniu modelka przyznawała w wywiadach, że nie jest jej z tą sytuacją łatwo. Z kolei Koterski szybko się zakochał w młodej aktorce Dagmarze Bryzek, której publicznie wyznawał miłość.

Można założyć, że fani aktora w tym całym kalejdoskopie się pogubili, bo kiedy przed kilkoma tygodniami pojawiły się plotki, że Koterski i matka jego dziecka znów są razem, jedni nie dowierzali, a inni pytali zaskoczeni: "To oni w ogóle się rozstali?". Wreszcie wszelkie spekulacje uciął Koterski na swoim Instagramie.

Zobacz także: Doda uderza w Majdana w "Dziewczynach z Dubaju"? Tajemniczego "RM" zagrał aktor filmów porno

Michał Koterski o związku z Leszczak. Ucina spekulacje

Od pewnego czasu na Instagramie Koterskiego zaczęły pojawiać się jego zdjęcia z Leszczak, które wywołały spekulacje. Kiedy jeden z portali opublikował zdjęcia pary obdarowującej się pocałunkami, zdawało się być pewne, że do siebie wrócili. Pod swoimi postami zostawiali serduszka, co również dawało pole do domysłów. Wreszcie Koterski postanowił zakończyć spekulacje. Na Instagramie zamieścił zdjęcie z Leszczak i napisał krótko: "W końcu zrozumiała, że Król jest tylko jeden".

W ten sposób Koterski definitywnie ucina plotki i potwierdza, że on i Leszczak dali sobie kolejną szansę. Co na to internauci? Jedni gratulują i życzą, by była to już trwała relacja, inni zarzucają Koterskiemu niestałość uczuciową i zauważają, że to nie Leszczak musiała rozumieć, tylko on wreszcie poszedł po rozum do głowy.

"Dziecinada", "Za wami to trudno nadążyć", "Chorągiewki wieją", "Cooooo? Wróciliście do siebie? Looool", "Oby Król zrozumiał, że Królowa jest tylko jedna", "Marcelka zrozumiała czy Ty zrozumiałeś, ze królowa jest tylko jedna?" - podobne komentarze można mnożyć. Większość internautów jednak cieszy się z tej nowiny, gratuluje i trzyma kciuki. Czas pokaże, czy to powrót ostateczny.