Zamknij

Michał Rudaś dokonał coming outu. Wokalista znany z "Jaka to melodia?" jest gejem

16.06.2020 16:53
Michał Rudaś
fot. Instagram/@michalrudas

Michał Rudaś, wokalista znany z programów "Jaka to melodia" oraz "Twoja twarz brzmi znajomo", wyznał, że jest gejem. Artysta dokonał coming outu w związku z ostatnimi atakami na społeczności LGBT.

Michał Rudaś to znany polski wokalista i aktor dubbingowy. W 2001 roku wystąpił w programie "Szansa na sukces", a rok później rozpoczął współpracę z Teatrem Muzycznym "Roma". Ogromną popularność przyniosła mu jednak dopiero kariera w programach telewizyjnych. W latach 2004-2009 był związany z show TVP "Jaka to melodia?", jako członek zespołu wokalnego. Był także solistą w programie "Taniec z gwiazdami", wpierw emitowanym przez TVN, a następnie także w Polsacie. W 2016 roku wziął udział w 6. edycji "Twoja twarz brzmi znajomo", gdzie ostatecznie zajął czwarte miejsce.

Artysta, mimo wiernego grona fanów, rzadko opowiada o swoim życiu prywatnym. Teraz postanowił zrobić wyjątek i opowiedzieć o swojej orientacji seksualnej. Kilka dni temu politycy Prawa i Sprawiedliwości powrócili do tematu społeczności LGBT. Z ust prezydenta Andrzeja Dudy padły szokujące słowa: "Próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie. A to jest po prostu ideologia". Michał Rudaś postanowił odpowiedzieć na skandaliczne wypowiedzi polityków.

Zobacz także: Katarzyna Warnke broni gejów z reklamy zbojkotowanej przez TVP. W komentarzach burza

Michał Rudaś jest gejem: "W skrócie LGBT przypisana mi jest litera G"

- Jestem człowiekiem, a nie żadną ideologią i niczyje słowa, a nawet sądowe werdykty tego nie zmienią. W skrócie LGBT przypisana mi jest litera G i nie wykorzystuję tego faktu do współtworzenia lub podążania za żadną ideologią polityczną czy społeczną. Ja po prostu pragnę kochać i mieć wolność bez przeszkód tą miłością się dzielić i przyjmować ją, korzystając z tych samych praw, co inne kochające się pary. W imieniu swoim, moich przyjaciół, znajomych i nieznajomych LGBT+ oraz ich rodzin i bliskich protestuję przeciwko temu, by politycy, a w szczególności głowa państwa określali nas mianem złowrogiej ideologii i podludzi i wykorzystywali swoje opinie do rozgrywek politycznych. Takie działania podsycają lęk i nienawiść, polaryzując jeszcze bardziej nasze społeczeństwo, co powoduje kolejne akty agresji i przemocy wobec nas. Dla mnie normalność to różnorodność, wolność, miłość i wzajemna akceptacja i bardzo mnie cieszy fakt, że coraz więcej osób, które znam, wyznaje i głosi te wartości. To mi daje ogromne wsparcie i dzięki Wam czuję się w tym kraju jeszcze względnie bezpiecznie i nie myślę o ucieczce. Mam wszak nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie normalnie - napisał w mediach społecznościowych Michał Rudaś.

Wokalista dołączył do wpisu radosne zdjęcie, na którym umazany jest kolorową farbą. Fani cieszą się, że piosenkarz zdobył się na odwagę i opowiedział im o swojej orientacji. W komentarzach nie brakuje słów wsparcia i gratulacji.