Zamknij

Wiśniewski komentuje doniesienia o zarzutach w sprawie wielomilionowego kredytu

14.10.2021 16:08
Michał Wiśniewski
fot. Pawel Wodzynski/East News

Michał Wiśniewski skomentował doniesienia "Super Expressu" o zarzutach w sprawie kredytu, który zaciągnął w SKOK Wołomin w 2006 roku. Lider Ich Troje potwierdził, że wziął kredyt w rzeczonej instytucji, lecz nie zostały postawione mu żadne zarzuty. "Utrata płynności finansowej nie jest przestępstwem" - podkreślił w odpowiedzi zamieszczonej na Facebooku. 

"Super Express" opublikował artykuł o Michale Wiśniewskim i sprawie jego kredytu zaciągniętego w 2006 roku w SKOK Wołomin. Według informacji przytoczonych przez tabloid lider Ich Troje miał znacząco zawyżyć swoje dochody w kwestionariusz wywiadu pożyczkowego. W efekcie otrzymał 2,8 miliona kredytu, lecz miał mieć później problemy z jego spłatą.  

W toku śledztwa okazało się, że w zeznaniu podatkowym za rok 2006 wykazał kwotę o ponad połowę niższą, niż przedstawiona w dokumentach. Z racji kłopotów finansowych kredytu nie spłacał. Na dzień 30 września 2019 r. miał niespłaconą kwotę kredytu wraz z odsetkami - 2,5 mln zł - czytamy na stronie "Super Expressu".  

Tabloid podkreśla w swojej publikacji, że w sprawę ma być zamieszana jedna z byłych żon Wiśniewskiego. Kobieta miała złożyć nierzetelne dokumenty jako jego poręczyciel. 

Michał Wiśniewski odpowiada na doniesienia "Super Expressu" o kredycie 

"Super Express" dotarł do informacji, że warszawska prokuratura zamierza postawić Wiśniewskiemu zarzut wyłudzenia pożyczki. Wniosek w tej sprawie miał zostać wydany 27 września, a wokalista - już zostać wezwany na przesłuchanie.

Dziennikarz "SE" poprosił Wiśniewskiego w mailu o ustosunkowanie się do sprawy, ten postanowił opublikować swoją odpowiedź na stronie Facebooka. 

Odnosząc się do informacji o rzekomym postawieniu mi zarzutów prokuratorskich w związku ze sprawą SKOK Wołomin, oświadczam, że nie zostały mi postawione zarzuty ani niczego nie wyjaśniałem w sprawie, o której Pan napisał w mailu a później w artykule. Jeżeli dojdzie do mojego przesłuchania, wszelkie okoliczności zostaną wyjaśnione organom ścigania - podkreślił lider Ich Troje. 

Wiśniewski potwierdził, że wziął kredyt w SKOK Wołomin. Przyznał, że problemy w spłacie były spowodowane utratą płynności finansowej. 

Prawdą jest, że byłem klientem SKOK Wołomin, który udzielił mi 15 lat temu kredytu, a który spłacałem. Ze względu na utratę płynności finansowej pojawiły się opóźnienia w spłacie przedmiotowego kredytu, jak również innych zobowiązań. Utrata płynności finansowej nie jest przestępstwem, a łączenie mnie z medialną sprawą nieprawidłowości w SKOK Wołomin, w mojej ocenie, służy nagłośnieniu sprawy i ubarwieniu jej na czerwono. Przeżyję i to - podkreślił we wpisie wokalista.

Dorota G. z zarzutami. Chodzi o posługiwanie się fałszywymi fakturami