Zamknij

Mikołaj Jędruszczak ujawnił powody rozstania z Sylwią. Opowiedział wstydliwą historię

20.10.2020 11:19
Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak
fot. Piotr Molecki/East News

Mikołaj Jędruszczak zdradził powody rozstania z Sylwią Madeńską. Finaliści "Love Island" rozstali się w trakcie "Tańca z gwiazdami". Jędruszczak ujawnił w wywiadzie wstydliwe sekrety związku z Sylwią. Co na to jego była dziewczyna? 

Mikołaj JędruszczakSylwia Madeńska to finaliści pierwszej edycji reality show "Love Island. Wyspa miłości". Po programie otrzymali zaproszenie do 11. edycji "Tańca z gwiazdami" - Mikołaj jako uczestnik, a Sylwia - tancerka. Para od dłuższego czasu przechodziła kryzys i mało nie zerwała w trakcie lockdownu, ale mimo kiepskich nastrojów zdecydowała się wrócić na parkiet wznowionego show Polsatu. Przed siódmym odcinkiem finaliści "Love Island" poinformowali o rozstaniu i w tym samym tygodniu odpadli z programu. 

Sylwia i Mikołaj utrzymywali jeszcze przez jakiś czas kontakt, ale po tym, jak zaczęli obrzucać się uszczypliwościami na Instagramie, definitywnie zerwali znajomość. Emocja jednak wciąż buzują, widać to zwłaszcza u Mikołaja, który niedawno wbił szpilę ex partnerce pod jednym z jej zdjęć. Gwiazdor "Love Island" co chwilę znika i wraca na Instagram, a o swoich rozterkach skrupulatnie informuje fanów. Ostatnio Jędruszczak nie wytrzymał i wylał żale w wywiadzie na żywo. 

Love Island: Marietta Fiedor ma nowego partnera. Fani: "Franek może się schować"

Mikołaj Jędruszczak zdradził powody rozstania z Sylwią Madeńską

Mikołaj w rozmowie z portalem Przeambitni.pl wyjaśnił, dlaczego doszło do rozstania z Sylwią. Zarzucił jej kłamstwo i niewywiązywanie się z obietnic. Madeńska miała także poważnie zawieść jego zaufanie. 

Sylwia poszła na urodziny. Martwiłem się o nią, bo takie imprezy się różnie kończyły. Pół nocy siedziałem pod jej domem, przyjechała z kolegą pijanym, którego musiała wyciągać z samochodu. Nie była w stanie mi poświęcić 3 minut, kiedy pół nocy się martwiłem. Poinformowałem ją, że takie zachowanie jest poniżej krytyki - powiedział Jędruszczak. - Sylwia doskonale wie, co zrobiła, nie chcę rzucać żadnych oskarżeń (…). Wiedząc, z kim przyjechała, jestem w stanie stwierdzić, że nie była do końca trzeźwa na umyśle. Sylwia wiele razy kłamała, obiecała, a później nie robiła tego. Wiele razy zawodziłem się na niej, jeżeli chodzi o zaufanie i w końcu doprowadziło mnie to do decyzji, którą obwieściłem na Instagramie - wyznał były uczestnik "Tańca z gwiazdami".

Mikołaj opowiedział na wizji, jak odbierał Sylwię z jednej imprezy.  

Sylwia po raz kolejny zabalowała tak ostro. Dowiedziałem się od znajomego ochroniarza. Musiałem ją nietrzeźwą w stanie nieważkości odklejać od innych facetów. Pojechałem po nią, bo w takim stanie jak była, to można było z nią zrobić wszystko. Biła mnie po twarzy, ale udało mi się ją zabrać - zdradził w wywiadzie Jędruszczak 

Sylwia Madeńska skomentowała wypowiedź Mikołaja Jędruszczaka

Na odpowiedź byłej uczestniczki "Tańca z gwiazdami" nie trzeba było długo czekać. Sylwia opublikowała nagranie, w którym odniosła się do wypowiedzi byłego chłopaka.

Zapewne oczekujecie ode mnie jakiegoś komentarza w stosunku do tego "przeambitnego" live'a Mikołaja. Niestety zawiodę was, nie będzie tego komentarza, ponieważ uważam, że jeżeli osoba ma jakąkolwiek klasę i jest szczerze zakochana, to nie robi live'a na temat związku i nie opowiada tam niestworzonych historii. W internecie nic nie ginie, do mnie też spływa wiele informacji na temat tego, co Mikołaj wyprawiał podczas naszej relacji, ale nie podzielę się tym z wami - powiedziała. 

Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale po tym jak kończy. I to żałosne zakończenie mogliście zobaczyć sami i to pozostawiam tylko waszej ocenie. Mam tylko nadzieję, że tak jak zapowiedział Mikołaj, że odetnie się ode mnie, tak rzeczywiście zrobi - że nie będzie mnie już śledził, nie będzie stał pod moim domem, nie będzie kazał o 2 w nocy schodzić na jakieś rozmowy. Każdy idzie w swoją stronę i zaczynam nowe życie kochani - oświadczyła tancerka.