Zamknij

Mikołaj Roznerski cierpiał na anoreksję. Dramatyczne wyznanie aktora: "Ważyłem 42 kilogramy"

11.08.2021 10:36
Mikołaj Roznerski
fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Mikołaj Roznerski zdobył się na poruszające wyznanie na temat swojego nastoletniego życia. Aktor przyznał, że gdy jego rodzice się rozwiedli, zaczął drastycznie chudnąć. Przez anoreksję trafił do szpitala.

Mikołaj Roznerski uważany jest za jednego z najprzystojniejszych polskich aktorów. Choć teraz gwiazdor serialu "M jak miłość" osiąga spore sukcesy, w przeszłości jego życie nie było łatwe. Jako 13-latek zmierzył się z rozwodem rodziców oraz zaburzeniami odżywiania. Jego mama Dorota wraz z jego rodzeństwem - siostrą Agatą i bratem Piotrem - wyprowadzili się z domu. Był to bardzo trudny czas dla nastoletniego Mikołaja.

- Ja zostałem z tatą, a mój brat i siostra zostali z naszą mamą. Natomiast bardzo się staraliśmy tego pilnować, żeby te więzi cały czas były - wyznał jakiś czas temu w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".

Mikołaj Roznerski chorował na anoreksję. "Szukałem akceptacji"

Teraz Mikołaj Roznerski opowiedział o chorobie, z którą musiał się zmierzyć po rozwodzie rodziców. W wywiadzie dla magazynu "Twój Styl" przyznał, że cierpiał na anoreksję. W wyniku drastycznego odchudzania trafił do szpitala, gdzie lekarze rozpoczęli walkę o jego życie i zdrowie.

- Byłem już przeraźliwie chudy, ważyłem 42 kilogramy. Zemdlałem i trafiłem do szpitala. Spędziłem tak ponad rok, wbrew pozorom leczenie jest trudne i długotrwałe. Musiałem nauczyć się jeść i przestać bać się, że przytyję - powiedział Mikołaj Roznerski.

Anoreksja to choroba psychiczna, która zwykle jest odpowiedzią na inne problemy. Osoby ograniczające jedzenie szukają poczucia kontroli i akceptacji. Aktor "M jak miłość" domyśla się, że zaczął chorować właśnie z tego powodu.

- Myślę, że wpadłem w anoreksję, bo szukałem akceptacji. Może też chciałem zwrócić na siebie uwagę? Gdy nagle zeszczuplałem, stało się coś nieoczekiwanego: zauważyłem, że jestem inaczej postrzegany. Koleżanki uśmiechały się zalotnie, a koledzy przestali się nabijać. Uznałem, że to dobry kierunek i zacząłem liczyć kalorie - dodał.

Mikołaj Roznerski przyznał, że choć uporał się z chorobą, ta zostaje przy człowieku na całe życia. Liczenie kalorii zamienia się w liczenie przebiegniętych kilometrów albo kilogramów wyciśniętych na siłowni. Aktor dodał jednak, że może liczyć przede wszystkim na wsparcie najbliższych.