Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Justyna Dżbik, Kamil Nosel
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Mona Lisa ponownie zbadana. Na co chorowała Lisa Gherardini?

05.09.2018 18:06

Wśród postaci kobiecych uwiecznionych w na obrazach bez wątpienia najsłynniejsza jest Mona Lisa. Specjaliści z zakresu medycyny ponownie przeanalizowali obraz pod kątem stanu zdrowia modelki. Na co mogła chorować modelka Leonarda Da Vinci?

Mona Lisa to najsłynniejsza bohaterka uwieczniona na płótnie. Specjaliści z zakresu medycyny ponownie przeanalizowali obraz. Na co chorowała Mona Lisa?

Mona Lisa ponownie zbadana. Na co chorowała Lisa Gherardini? fot. Everret-Art/Shutterstock.com

Leonardo Da Vinci był bez wątpienia jednym z najwybitniejszych artystów i wizjonerów w historii świata. Jednym z jego największych dzieł jest, podziwiany od stuleci, olejny obraz "Mona Lisa". Według powszechnej opinii za modelkę posłużyła malarzowi Lisa Gherardini, żona Franceska Gioconda. Dzieło sztuki wiele razy było badane przez specjalistów z wielu dziedzin. Lekarze nie byli tu wyjątkiem. Stawiano między innymi tezę, że charakterystyczny uśmiech Lisy miał być spowodowany porażeniem nerwowym twarzy. Jednak najnowsze badania zdają się mówić o modelce coś zupełnie innego.

Na co chorowała Mona Lisa?

W liście do czasopisma "Mayo Clinic Proceedings" dwójka badaczy, Mandeep R. Mehra oraz Hilary R. Campbell, stwierdza, że dotarła do nowych medycznych faktów dotyczących La Giocondy. Stwierdzili oni między innymi, że Mona Lisa miała około 63 lat. W tamtym okresie była więc kobietą stosunkowo starą. Wiek ten wyklucza podejrzenia poprzednich ekip badawczych, jakoby modelka Da Vinciego cierpiała na hiperlidemię (charakteryzującą się między innymi zwiększonym poziomem cholesterolu). Mehra i Campbell stawiają na inne schorzenie, a mianowicie niedoczynność tarczycy. Ich zdaniem to właśnie ona odpowiadała za żółtawy odcień skóry i zaburzenia mięśni twarzy. Powodowane przez chorobę zaburzenie w przemianie karotenu ma również tłumaczyć wysokie czoło i zanik brwi. 

Czy zatem sekret medyczny obrazu został rozwiązany? A może to tylko kolejne spekulacje i za kilka lat znów pojawią się nowe diagnozy?

RadioZET.pl/MF

Oceń