Zamknij

Monika Miller przyznała się do poważnej choroby. Walczy z guzkami na strunach głosowych

Judyta Wanicka
19.11.2019 12:44
Monika Miller
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Monika Miller zmaga się z powikłaniami po poważnej chorobie zakaźnej, w wyniku których może stracić głos. Wnuczka Leszka Millera wyznała smutno, że przez guzki na strunach głosowych jej kariera muzyczna stanęła pod znakiem zapytania. 23-letnią Monikę Miller prawdopodobnie czeka operacja.

Monika Miller przez chorobę straci głos i będzie musiała pożegnać się z karierą wokalną? 23-letnia wnuczka Leszka Millera, która odpadła z 10. edycji „Tańca z gwiazdami” tuż przed półfinałem, zmaga się z poważnymi powikłaniami po krztuścu. Monikę prawdopodobnie czeka operacja. Jeśli jednak metody chirurgiczne zawiodą, wnuczka Leszka Millera będzie musiała porzucić plany muzyczne, a wydany w sierpniu debiutancki singiel „W bezruchu” może okazać się ostatnią piosenką w jej karierze.

Monika Miller ma guzki na strunach głosowych

Monika Miller przeżywa ostatnio trudne chwile. Wszystko przez paskudne schorzenie, które zaatakowało jej struny głosowe. Wnuczka Leszka Millera wyznała w wywiadzie, że po przebytym kokluszu nabawiła się guzków na strunach głosowych.

Mam guzy na strunach głosowych – powiedziała Monika Miller w rozmowie z Pudelkiem. Przyczyną są powikłania po odbytym krztuścu (inaczej kokluszu). Przepisano mi sterydy, leki antyhistaminowe oraz leki chroniące struny głosowe przed dalszym zniszczeniem. Jeżeli leczenie nie pomoże, konieczna będzie operacja i wycięcie guzów – dodała.

Diagnoza dla aspirującej wokalistki zabrzmiała jak wyrok. Monika Miller nie mogła powstrzymać łez, gdy usłyszała, że czeka ją długie leczenie i prawdopodobnie zabieg chirurgiczny.

Popłakałam się. Ostatnio nabawiłam się dużo problemów związanych ze zdrowiem, ale najokropniejszą rzeczą zawsze będą dla mnie komplikacje gardła i strun głosowych. Nie ma nic gorszego – powiedziała Pudelkowi.

Choroba Moniki Miller znacznie komplikuje jej plany na przyszłość. Teraz każde nadwyrężenie gardła może doprowadzić do zaostrzenia stanu, dlatego celebrytka musi ograniczyć śpiewanie do minimum. Zostaną mi tylko lekkie ćwiczenia wokalne – wyznała smutno.

Monika Miller szczerze o treningach do Tańca z gwiazdami: „Wymiotowanie do kosza zaliczone”

RadioZET.pl/jw