Zamknij

Monika Miller ostro o słowach Idy Nowakowskiej. Poszło o aborcję i LGBT. "Beka z osób chorych"

04.11.2020 12:57
Monika Miller krytykuje Idę Nowakowską
fot. Piotr Molecki/East News

Ida Nowakowska opublikowała wpis, w którym deklaruje modlitwę między innymi za dusze nienarodzonych dzieci. Słowa prezenterki ostro skrytykowała Monika Miller. Znana z "Tańca z gwiazdami" wnuczka Leszka Millera w mocnych słowach oceniła wypowiedź gwiazdy TVP.

Ida Nowakowska uznawana jest za jedną z czołowych prezenterek rozrywkowych formatów TVP, wiele osób uznaje ją wręcz za jedną z twarzy stacji. Pochodząca z Warszawy tancerka i aktorka zyskała popularność dzięki udziałowi w programie "You Can Dance" w 2007 roku. Prawdopodobnie nie podejrzewała wtedy, że po ponad dekadzie sama będzie oceniać taneczne umiejętności uczestników show "Dance dance dance". Współpracę z TVP rozpoczęła od "Bake Off Junior", obecnie możemy oglądać ją w "Pytaniu na śniadanie", została także gospodynią "Ameryka da się lubić".

Ida Nowakowska deklaruje się jako osoba głęboko wierząca. Nic zatem dziwnego, że jej post na Instagramie nawiązujący do Dnia Zadusznego odwoływał się do wiary. Prezenterka TVP zadeklarowała modlitwę między innymi za dusze nienarodzonych dzieci oraz kobiety, które przeżyły osobiste dramaty.

- Dziś szczególnie modlę się za dusze księży, którzy stracili życie w ostatnich dniach w atakach terrorystycznych.
Łączę się również w modlitwie za duchowe dramaty kobiet i dusze dzieci nienarodzonych - napisała Nowakowska.

Wydaje się to nawiązaniem do ostrego sporu dotyczącego zaostrzenia prawa aborcyjnego, które wywołało w całym kraju serię protestów. Nowakowska już wcześniej pisała o przerwaniu ciąży jako "zachciance". Kolejny post tancerki najwyraźniej wyczerpał pokłady cierpliwości Moniki Miller. Wnuczka Leszka Millera, doskonale znana widzom " Tańca z gwiazdami" w mocnych słowach skomentował wpis Idy.

ZOBACZ TAKŻE:  Ida Nowakowska o kryzysie wiary. Szczere wyznanie gwiazdy TVP. "Nie raz się zagubiłam"

Monika Miller krytykuje Idę Nowakowską. Wspomniała o aborcji i LGBT

Monika Miller postanowiła wyrazić swoje niezadowolenie słowami Idy Nowakowskiej, komentując jej post. Przypomniała przy tym aferę w "Pytaniu na śniadanie", kiedy to Ida i Łukasz Nowicki żartowali z tematu depresji.

- Najpierw beka na chillu z osób chorych na ataki lękowe, a potem coś takiego? Kurczę, szkoda... - czytamy w komentarzu.

Serwis Plotek zapytał Monikę, dlaczego tak ostro zareagowała na post prezenterki TVP. Miller nie oszczędziła środowisk katolickich i wytknęła podejmowanie decyzji o losach kobiet przez mężczyzn oraz nagonkę na LGBT+.

- Najbardziej mnie wkurza to, że katolicy kochają wszystkie nienarodzone dzieci do momentu, kiedy okaże się, że są LGBT+ (...) Nie tylko dzieci, które rodzą się z problemami, z patologicznych rodzin, sytuacji takich jak gwałty. Jak matka normalnie może mieć depresję poporodową, a co dopiero depresję z powodu bycia żywą trumną, to jakoś nikt absolutnie o tym nie wspomina - oceniła surowo.

Wnuczka Leszka Millera stwierdziła, że obecna sytuacja w naszym kraju przypomina scenariusz mrocznego serialu.

- Żyjemy w kraju, w którym największym problemem i smuteczkiem jest to, że obcy faceci nie mogą trzymać ręki na łonach kobiet, podczas gdy samobójstwa i dosłowne prześladowanie osób z mniejszości społecznych, takich jak LGBT jest totalnie ok i na porządku dziennym. Nie dziwię się, że "Black Mirror" nie wydało w tym roku nowego sezonu, skoro Polska i tak przebiłaby ich kreatywność - podsumowała.

Zgadzacie się z gorzkimi spostrzeżeniami Moniki?