Zamknij

Monika Miller dostała pracę w telewizji. Zasiadła w jury nowego programu

09.10.2020 14:50
Monika Miller
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Monika Miller została jurorką w "Beauty Express. Mistrzynie makijażu", nowym programie w Polsat Cafe. Wnuczka Leszka Millera, która niedawno wystąpiła w "Tańcu z gwiazdami", będzie oceniała makijaże uczestników. 

Monika Miller zasiadła w jury programu "Beauty Express. Mistrzynie makijażu" w Polsat Cafe. 23-letnia wnuczka Leszka Millera dostała pierwsze poważne zadanie, które może okazać trampoliną do wielkiej kariery. Dziewczyna już pokazała, że jest zdolna i na wiele ją stać, występując w 10. edycji "Tańca z gwiazdami". Wprawdzie nie udało jej się dotrzeć do finału, ale jej występy były chwalone przez jury. Okazuje się, że ambitna celebrytka oczarowała nie tylko jurorów tanecznego hitu, bo ostatnio dostała rolę w serialu "Gliniarze" oraz angaż do nowego programu typu talent-show. 

Zanim Monika Miller wypłynęła na szerokie wody show-biznesu znana była głównie z Instagrama. Polska usłyszała o niej w 2017 roku, gdy jej dziadek, Leszek Miller, pochwalił się jej zdjęciem na Twitterze. Wytatuowana dziewczyna lubująca się w piercingu i mocnym makijażu natychmiast wzbudziła zainteresowanie mediów. Potem wielokrotnie pojawiała się na łamach tabloidów, głównie za sprawą kontrowersyjnych zdjęć i wypowiedzi. Monika Miller wyznała, że jest osobą biseksualną. Opowiadała również o tym, że w przeszłości zmagała się z zaburzeniami odżywiania oraz że przyjmuje leki na depresję. 

Monika Miller zmniejszyła biust. Pokazała się w bikini "lżejsza" o dwa rozmiary [FOTO] 

Monika Miller jurorką w "Beauty Express. Mistrzynie makijażu"

Od 8 października na antenie Polsat Cafe można oglądać nowy program zatytułowany "Beauty Express. Mistrzynie makijażu". W show biorą udział pasjonaci make-up'u, którzy chcieliby pochwalić się swoimi umiejętnościami i zdobyć cenne nagrody. Zmagania uczestników oceniać będzie eksperckie jury, w którym oprócz Moniki Miller zasiadają Ewa Gil - makijażystka gwiazd i instruktorka wizażu oraz Lucas Adelon Rembas, mistrz makijażu i jeden z najpopularniejszych polskich Drag Queen. Gospodynią programu jest Aleksandra Szwed

Myślę, że ten program zaciekawi zarówno profesjonalistów, jak i osoby, które chciałyby poznać tajniki świata makijażu i nauczyć się tego fachu. Jestem pewna, że to jest zupełnie wyjątkowy format. Nigdy wcześniej nie zetknęłam się z tak otwartymi i kreatywnymi twórcami, uczestnikami, produkcją. Nie ma żadnych limitów. Liczy się prawda, osobowość. Już w trakcie castingów nie było ograniczeń, jakie uczestnicy musieli spełniać, żeby przystąpić do rywalizacji, nawet wiekowych. "Beauty Express. Mistrzynie makijażu” to świeży wgląd na to, jak można wykorzystać swoją kreatywność - powiedziała Monika Miller w rozmowie z Polsat Cafe.

Choć tytuł "Beauty Express. Mistrzynie makijażu" sugeruje, że program skierowany jest do kobiet, jurorka zaprasza do udziału także mężczyzn. Wśród uczestników będzie szukała osób nietuzinkowych i kreatywnych. 

Zwracam uwagę na fach, prowadzenie pędzla, dobór podkładu. Ważne jest, żeby podczas tworzenia makijażu znać umiar, ale liczy się również wyobraźnia. Nie szukam kobiet czy mężczyzn, którzy umieją zrobić poprawny codzienny make-up, ale kogoś, kto poprzez makijaż wyraża siebie i pokazuje swoją osobowość. Za każdy razem chcę odkryć w uczestniku coś, co sprawia, że jest niepowtarzalny - podkreśliła Monika Miller. 

"Beauty Express. Mistrzynie makijażu" można oglądać w czwartki o godzinie 21:00 w Polsat Cafe.