Zamknij

Monika Richardson gorzko o związku ze Zbyszkiem. Wyznała, że była osobą współuzależnioną

14.06.2021 14:24
Monika Richardson
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Monika Richardson przeżywa żałobę po małżeństwie ze Zbigniewem Zamachowskim. Po powrocie z wakacji z nowym partnerem zwierzyła się, że ze w związku z aktorem wyszła poobijana psychicznie. Przyznała się też do współuzależnienia. 

Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski rozstali się w kwietniu po kilku latach związku. Aktor wyniósł się ze wspólnie dzielonego mieszkania, zostawiając żonę i jej dwoje dzieci. Richardson zrezygnowała już z nazwiska trzeciego męża. Do tej pory nie wiadomo, co było przyczyną rozstania medialnej pary, ale ze słów byłej gwiazdy "Pytania na śniadanie" wynikało, że jedną z przyczyn małżeńskiego konfliktu była zdrada. Prezenterka ujawniła też, że to Zbigniew podjął decyzję o odejściu. 

Obecnie Zamachowscy przygotowują się do rozwodu. W sieci krążą plotki o tym, że Zbyszek związał się z aktorką znaną z filmu "Fuga", z kolei Monika Richardson zaprzyjaźniła się z pewnym majętnym biznesmenem. Dziennikarka niedawno spędziła z nowym partnerem wakacje Hiszpanii i pochwaliła się nim na Instagramie. Niemniej nie obyło się bez sensacji. Media szybko ustaliły tożsamość nowego ukochanego Richardson i poinformowały, że mężczyzna ma spore długi.

Z deszczu pod rynnę? Nowy ukochany Moniki Richardson ma 100 milionów długów 

Monika Richardson smutno podsumowuje związek ze Zbyszkiem 

Monika Richardson właśnie wróciła ze słonecznego Costa Blanca. Nareszcie wypoczęła i oderwała się od trudnej codzienności. Niedługo bowiem czeka ją przeprawa związana z rozwodem. Ponadto gwiazda rozwija własną agencję public relations i walczy o jak najlepsze wyniki, bowiem od powodzenia tego biznesu uzależniona jest jej finansowa przyszłość.

Jednak wyjazd z nowym partnerem nie oznaczał końca żałoby po ostatnim małżeństwie. Monika Richardson wciąż leczy rany, o czym świadczy jej ostatni wpis na Instagramie. Gwiazda sfotografowała fragment książki - jak się okazuje - dość wymowny w kontekście tego, co przeżyła i wyznała, że jest dotknięta syndromem współuzależnienia. 

Miałam cudowne wakacje, przypomniałam sobie, jak pięknie jest na Costa Blanca i mam nadzieję, zachęciłam Was również do opuszczenia czterech ścian w tym przedziwnym, okołopandemicznym czasie. Dzisiaj zamieszczam jeszcze jeden fragment książki Kuby Zająca "HALT", tym razem o grozie samotności, nie tylko alkoholika - podkreśliła Richardson. 

Pytacie, czy nie za szybko zamknęłam poprzedni rozdział życia. Otóż ja jeszcze niczego nie zamknęłam. Długo będę się leczyć z mojego dziesięcioletniego związku, w którym byłam złodziejką męża, złą macochą i osobą współuzależnioną jednocześnie. Może nigdy nie dojdę do siebie w pełni - zastanawia się porzucona gwiazda. 

Na razie po prostu staram się nie pozwolić na to, żeby w tej żałobie emocji życie przepłynęło mi między palcami. Zanim ocenicie, pamiętajcie, że sama jestem dla siebie najsurowszym sędzią - wyznała.

Monika Zamachowska wbija szpilę Zbigniewowi. To dlatego nie chciała mieć z nim dziecka