Zamknij

Monika Richardson weźmie czwarty ślub? "Nie zmieni tego mój trzeci rozwód"

06.07.2021 09:28
Monika Richardson
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER/ EAST NEWS

Monika Richardson jeszcze nie rozwiodła się ze Zbigniewem Zamachowskim, a już planuje czwarty ślub? Dziennikarka opowiedziała o planach z Konradem Wojterkowskim. Czy para niebawem stanie na ślubnym kobiercu?

Monika Richardson to jedna z najpopularniejszych polskich dziennikarek i prezenterek, która najmocniej kojarzona jest z pracą w Telewizji Polskiej, gdzie prowadziła między innymi bardzo popularny program "Europa da się lubić", a w latach 2013-2019 była jedną z prowadzących "Pytanie na śniadanie". Jednak w ostatnich miesiącach głośniej niż o jej zawodowym życiu, mówi się o rozstaniu ze Zbigniewem Zamachowskim. Małżonkowie po 7 latach zdecydowali się na rozwód, a koniec związku przebiega w atmosferze skandalu, zwłaszcza że oboje znaleźli sobie nowych partnerów.

Aktor miał związać się z Gabrielą Muskałą, a dziennikarka odnalazła miłość u boku Konrada Wojterkowskiego. Małżonkowie nie dostali jeszcze rozwodu, jak informują media, muszą podzielić swój wspólny majątek. To już trzecie nieudane małżeństwo Richardson, nie udało jej się ułożyć życia także z Willem Richardsonem i Jamiem Malcolmem. Tymczasem w rozmowie z portalem Jastrząb Post Monika szczerze opowiedziała o perspektywie czwartego ślubu. Czy po rozwodzie ponownie stanie na ślubnym kobiercu?

ZOBACZ TAKŻE: Syn Moniki Richardson o życiu z zespołem Aspargera. Już w przedszkolu zdradzał niepokojące objawy

Monika Richardson weźmie czwarty ślub? Dziennikarka o planach na przyszłość

Monika Richardson zdradziła, że obecnie nie planuje ślubu z ukochanym, ale nie wyklucza takiej możliwości.

- Nigdy nie należy mówić nigdy. W moim wieku byłoby to głupie. Ale nie mam jakiś szczególnych ambicji w tym kierunku, wydaje mi się, że trzykrotne stawanie na ślubnym kobiercu to jest niezła statystyka jak na nasz piękny kraj - oceniła żartobliwie.

Dziennikarka nie wyklucza zatem możliwości zostania żoną Wojterkowskiego. Zwłaszcza że, jak sama przyznaje, bycie w szczęśliwym i trwałym związku zawsze było jednym z jej największych marzeń.

- Ja całe życie dążyłam do tego, żeby być w szczęśliwym związku, w którym jest miłość. I to jest mój plan na życie i ja go nie zmieniam. Nie zmieni tego mój trzeci rozwód. Być może jestem skrajnie naiwna, też czytałam takie głosy, że jestem głupia i naiwna, ale taka umrę - podsumowała.

Myślicie, że w przyszłości Monika zdecyduje się na zostanie żoną po raz kolejny?