Zamknij

Monika Zamachowska prosi fanów o pomoc. Jej syn został okradziony [WIDEO]

21.07.2020 12:37
Monika Zamachowska prosi o pomoc fanów. Jej syn został okradziony [WIDEO]
fot. Artur Zawadzki/ Reporter/ East News

Monika Zamachowska opublikowała na Instagramie nagranie z monitoringu, na którym widać, jak złodzieje kradną rower jej synowi. Gwiazda prosi o pomoc w rozpoznaniu chuliganów.

Monika Zamachowska apeluje o pomoc. Złodzieje ukradli rower jej synowi

Monika Zamachowska pokazuje na swoim Instagramie pozytywne treści, jednak tym razem zdecydowała się udostępnić nagranie z monitoringu, na którym widać, jak złodzieje kradną rower synowi dziennikarki - Tomaszowi. Jak się okazuje, syn dziennikarki zapłacił za pojazd 2000 tysiące, który spłacał w ratach. Mało tego, rower był niezbędnym środkiem transportu Tomasza do pracy. Monika Zamachowska nie kryje oburzenia i prosi swoich fanów o pomoc.

"Uwaga: złodzieje!!
Dzisiaj, o godz. 17.30 spod naszego domu na warszawskim Żoliborzu ci dwaj ukradli mojemu synowi rower za prawie 2000 zł. Syn kupił go od kolegi w ratach, które spłacał ze swojej pracy w Uber Eats. Wiem, że to nie pierwszy przypadek, gdy okradają dostawców, którzy poruszają się na rowerach, najchętniej młodych, za którymi jeżdżą i śledzą ich, czekając na okazję" - zaczęła dziennikarka i dodała:

"A teraz zła wiadomość dla złodziei: to tylko cześć nagrań z naszego monitoringu. A i tak robi wrażenie. Bardzo proszę, żeby ktoś, kto rozpozna tych bezczelnych złodziei, zgłosił się do mnie, żeby sprawa przeciwko nim zakończyła się bezwzględnym więzieniem. Jesteśmy w kontakcie z policją. Dziękuję za współpracę" - napisała.

Fani wspierają Monikę Zamachowską

Na nagraniu widać, jak dwóch złodziei kradnie rower przypięty do balustrady. W komentarzach Monika Zamachowska dostała mnóstwo wsparcia od fanów. Internauci podzielili się też swoimi doświadczeniami.

"Pani Moniko życzę powodzenia. Ja publikując kradzież roweru męża na FB odzyskałam go. Złodziej oddał osobiście. Szczęśliwie mój post udostępniło tak wielu przyjaciół z Warszawy, że po ok 2-3 dniach sam złodziej obejrzał go na FB. trzymam kciuki", "Mam nadzieję, że ktoś ich rozpozna", "brak słów", "brak słów" - trzymam kciuki.

Posłuchaj podcastu

RadioZet.pl