Zamknij

Natalia Dawidowska z "Big Brothera" usunęła obie piersi. Gwiazda walczy z nowotworem

16.11.2020 12:10
Natalia Dawidowska
fot. Beata Zawadzka/East News

Natalia Dawidowska zmaga się z rakiem piersi. Uczestniczka drugiej edycji "Big Brothera" w TVN 7 zdecydowała się poddać mastektomii obu piersi. W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" opowiedziała o swoim samopoczuciu. 

Natalia Dawidowska była jedną z najbardziej charakterystycznych uczestniczek drugiej edycji "Big Brothera" w TVN7. W domu Wielkiego Brata nosiła się po męsku i miała krótko ostrzyżone włosy oraz otwarcie przyznawała się do tego, że woli kobiety. Ponadto przybrała imię Natan. W programie pocałowała Kasię i podrywała Sarę. Największy skandal wywołała jednak romansując z Ewą Kępys, oficjalnie związaną z Kamilem Lemieszewskim.

Po zakończeniu reality-show Natalia Dawidowska wyjechała do Wielkiej Brytanii. Zrobiła to nie tylko z powodów zarobkowych, ale także ze względu na większą tolerancję Brytyjczyków wobec osób takich, jak ona. Na początku roku gwiazda "Big Brothera" zauważyła, że coś złego dzieje się z jej piersią. Poszła do lekarza za namową przyjaciółki. W październiku Dawidowska poinformowała na Instagramie, że walczy z nowotworem piersi i czeka ją operacja. 

Big Brother: Uczestniczka programu walczy z nowotworem. Pokazała zdjęcie ze szpitala

Natalia Dawidowska z "Big Brothera" zmaga się z rakiem piersi 

Była uczestniczka "Big Brothera" udzieliła wywiadu "Dzień Dobry TVN", w którym opowiedziała o walce z nowotworem. Jak wspomina, na początku zbagatelizowała fakt, że z jej sutka sączy się krew. 

- Później został wyczuty przeze mnie guzek, który był umiejscowiony bardzo blisko sutka. Potem dodatkowo doszedł bólGdyby nie moja przyjaciółka Ewelina, która jest tutaj razem ze mną w Anglii, gdyby ona mnie nie zaciągnęła do samochodu, nie zawiozłaby na SOR tutaj do szpitala, to podejrzewam, że do dzisiaj bym nawet nie wiedziała, że mam raka - powiedziała. 

Po konsultacji z lekarzami Natalia zdecydowała się na podwójną mastektomię

- Podjęłam decyzję, że wycinamy obie piersi od razu, żeby nie było możliwości nawrotu tej choroby - wyjaśniła. 

W rozmowie podkreśliła, że mimo zamiłowania do męskiego stylu nadal czuje się kobietą. 

Pomimo tego, że wyglądam jak wyglądam, że mam styl bardziej męski, niż kobiecy, że zajmuję się bardziej męskimi rzeczami, to nie oznacza, że ja nie jestem kobietą. Ja się urodziłam kobietą, ja jestem kobietą i ja siebie akceptuję jako kobietę. Ja mam dopiero 30 lat, a ja już jestem po raku piersi - wyznała Natalia. 

Dawidowska powoli wraca do pełni sił. Niestety wycięcie obu piersi nie oznacza końca walki z chorobą. U gwiazdy "Big Brothera" wciąż istnieje ryzyko, że nowotwór zaatakuje ponownie, w innym miejscu. 

Jeżeli u mnie wyjdzie bardzo duże obciążenie genetyczne, skończy się to chemioterapią - podkreśla w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".

Natalia zmierza w najbliższym czasie czerpać z życia, ile się da. Być może nawet zobaczymy ją w pojedynku FAME MMA. 

Chcę po prostu pokazać innym kobietom, że warto walczyć. I nieważne czy się ma te piersi, czy się nie ma tych piersi - powiedziała gwiazda "Big Brothera".