Zamknij

Natalia Niemen o problemach finansowych. Córka Niemena: "Tatuś nie zostawił mi kokosów"

04.11.2020 14:40
Natalia Niemen
fot. Mateusz Grochocki/East News

Natalia Niemen, córka zmarłego wokalisty Czesława Niemena, nie jest zachwycona swoją sytuacją finansową. Zdradziła, że znane nazwisko nie wiążę się z fortuną i nie może liczyć na wielkie pieniądze, które zostawił jej słynny tata. Wokalistka rozważa zmianę zawodu.

Natalia Niemen to polska piosenkarka, córka legendarnego Czesława Niemena, przez wiele osób uważanego do dziś za najlepszego polskiego wokalistę. Mamą Natalii jest druga żona gwiazdora, modelka Małgorzata Krzewińska. Od najmłodszych las przejawiała muzyczny talent i postanowiła podążyć w ślady słynnego ojca. Choć ukończyła szkołę muzyczną im. Karola Szymanowskiego w klasie altówki, postanowiła zostać wokalistką. Karierę rozpoczynała jako chórzystka Natalii Kukulskiej, a w 1998 roku pojawił się jej pierwszy solowy album "Na opak". W 1998 roku wystąpiła na festiwalu w Opolu, ostatecznie poświęciła się muzyce chrześcijańskiej, występując z grupami New Life'M. oraz Trzecia Godzina Dnia.

Wydawać by się mogło, że jako córka legendarnego polskiego wokalisty, Natalia nie powinna narzekać na brak pieniędzy. Tymczasem wokalistka nie jest zachwycona swoją sytuacją materialną. Wzięła udział w proteście środowisk artystycznych, podczas którego zwracano uwagę na bardzo słabą sytuację artystów związaną z pandemią koronawirusa. Natalia narzekała, że nie ma możliwości zarabiania pieniędzy, wspomniała także o zmianie zajęcia.

ZOBACZ TAKŻE:  Gwiazdor "Kiepskich" w trudnej sytuacji finansowej. Skrytykował Marylę Rodowicz  

Natalia Niemen ma problemy finansowe. Córka Czesława Niemena o trudnej sytuacji artystów

Podczas protestu Natalia Niemen nie przebierała w słowach i szczerze opowiedziała o swojej sytuacji materialnej. Podkreśliła, że nie można patrzeć na nią pod kątem rzekomej fortuny Czesława Niemena.

- Pomimo tego, że noszę takie, a nie inne nazwisko, nie przelewa mi się. Mam trójkę dzieci, mam dwa kredyty - wyjawiła Niemen podczas swojego przemówienia na proteście. - Chcemy funkcjonować, chcemy żyć! Ja nie chcę specjalnych wynurzeń tutaj uskuteczniać, ale miesiąc temu miałam na koncie 500 zł. Naprawdę mi kasa z nieba nie spada, tatuś mi nie zostawił kokosów. Chcę uczciwie pracować - mówiła do zgromadzonego tłumu.

Córka sławnego wokalisty zastanawia się nad przebranżowieniem. Poza talentem do śpiewu potrafi także malować, co może być dla niej źródłem dochodów.

- Była tu mowa o przebranżowieniu. Ja mam jeszcze taki dar, że potrafię malować, rysować. Zaczęłam więcej rysować. Złośliwi powiedzą: "Dobrze, maluj. Bo nie umiesz śpiewać". Ale są tacy, którzy chętnie odbierają to, co ja przez muzykę jestem w stanie przekazać - stwierdziła Natalia.

Miejmy nadzieję, że sytuacja finansowa Natalii Niemen i innych artystów szybko ulegnie poprawie.