Natalia Siwiec zhejtowana. Internautki mają dość. O co poszło?

15.01.2018 12:00

Natalia Siwiec zdecydowanie nie ma ostatnio zbyt dobrej passy, jeśli chodzi o social media. Niedawno internauci sugerowali, że wcale nie była w ciąży, a teraz zauważyli na jej profilu coś, co zdecydowanie działa im na nerwy.

Natalia Siwiec fot. screen Instagram

O tym, że social media są świetnym miejscem do autopromocji, wie każdy - a na pewno wiedzą to gwiazdy, które regularnie dostarczają swoim fanom zdjęć i filmików ze swojego życia. Ale poza promowaniem siebie można też promować różne produkty i jeszcze na tym zarobić. Umiejętność reklamowania na Instagramie do perfekcji opanowała Natalia Siwiec.

Celebrytka regularnie wrzuca na Instagrama fotki z różnymi „cudownymi” kosmetykami, odżywkami i suplementami albo kremami odmładzającymi. Nietrudno odnieść wrażenie, że od pewnego czasu na profilu Natalii pojawia się więcej fotek reklamujących coś niż tych „normalnych”. Okazuje się, że i obserwującym ją internautom zaczyna to trochę przeszkadzać.

Jakiś czas temu między Siwiec a jedną z internautek doszło do wymiany zdań na temat kremu na zmarszczki, który prezentowała gwiazda. Obserwatorka zauważyła, że to dosyć dziwne, że krem dla dojrzałej cery reklamuje młoda osoba. W takiej sytuacji nic dziwnego, że nie ma zmarszczek, a twarz wygląda promiennie.

Podobne komentarze pojawiają się na profilu Siwiec coraz częściej. Pod niedawnym zdjęciem, na którym celebrytka reklamuje tabletki wspomagające odchudzanie, pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internautki wyrażają swoje zniesmaczenie nachalną promocją produktów i zwracają uwagę, że gwiazda przesadza z reklamowaniem na Instagramie.

„Natalia to chyba jeszcze piasku i wody z basenu nie reklamowała” - pisze jedna z komentujących. „Reklama.. prawie na każdym zdjęciu” - czytamy dalej. „Nie wierze ze są tak naiwne osoby tutaj które chcą to wypróbować. Nie ma cud tabletek, wiec po co wyrzucać kasę w błoto? Dieta I treningi drogie Panie a nie chemia! Pani Natalii te tabletki też nie pomagają. To jest tylko reklama. P. Natalia zarabia na waszej naiwności!” - dosadnie pisze inna osoba.

„Cóż za inteligentna reklama...i teraz cześć z tych twoich "fanek" pewnie uwierzy że wystarczy tableteczka dziennie by mieć super figurę...zamiast oprzytomnieć i pojąć w końcu że bez odpowiedniej diety,treningu oraz regeneracji , nic się nie osiągnie” - to tylko część komentarzy negatywnie nastawionych internautek.

Choć wiele z komentujących otwarcie krytykuje nachalną reklamę i mówi wprost, że nie wierzy w żadne cudowne preparaty i kosmetyki reklamowane przez Natalię, interes chyba dobrze się kręci, skoro na jej Instagramie wciąż pojawiają się nowe zdjęcia ze „stosowanymi” przez nią preparatami.

Niestety wygląda na to, że coraz więcej internautek wątpi zarówno w skuteczność kremów, tabletek czy odżywek, jak i wiarygodność osoby, która je reklamuje.

RadioZET.pl/SA

Oceń