Zamknij

Nic się nie stało: Kuba Wojewódzki odpowiada na oskarżenia Latkowskiego. "Idę z tobą i TVP do sądu"

Judyta Wanicka
21.05.2020 08:51
"Nic się nie stało": Kuba Wojewódzki Sylwestrowi Latkowskiemu
fot. Instagram:@kuba_wojewodzki_official

Kuba Wojewódzki skomentował dokument "Nic się nie stało" reżysera Sylwestra Latkowskiego traktujący o pedofilii w środowisku polskich celebrytów. "Król TVN-u" zamierza wytoczyć Latkowskiemu proces za naruszenie dóbr osobistych. 

Dokument "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego, wyemitowany w środę na antenie TVP1, wywołał spore zamieszanie w środowisku polskich celebrytów. W filmie poruszono sprawę pedofilii w środowisku znanych bywalców sopockiego klubu Zatoka Sztuki. W lokalu miało dochodzić do prostytucji i wykorzystywania seksualnego nieletnich. Latkowski przytacza nazwiska polskich gwiazd, które miały według niego brać udział w szokujących praktykach. Jedną z osób wymienianych przez reżysera jest showman z TVN, Kuba Wojewódzki.

W debacie po emisji filmu Sylwester Latkowski zwrócił się do Borysa Szyca, a następnie do innych bywalców Zatoki Sztuki, w tym Kuby Wojewódzkiego, by ujawnili prawdę, co działo się w lubianym przez nich lokalu.

Chciałbym zacząć od jednego, od apelu do Borysa Szyca. Borys, może czas nie tłumaczyć się, jak mi się tłumaczyłeś, że byłeś pijany wtedy, że ćpałeś, że mało pamiętasz. Chciałbym, żebyś powiedział opinii publicznej, czego byłeś świadkiem, czego robiłeś, a czego nie robiłeś. Jesteś dobrym aktorem, potrafić grać. Grasz na wrażliwych strunach, czas może wreszcie, żebyś powiedział prawdę? Mam tę samą prośbę do Majdana, do Wojewódzkiego, do tych dziewczyn i pań, które tam mignęły - zaapelował do celebrytów reżyser.

"Nic się nie stało": Burza i zapowiedź pozwu po ataku Latkowskiego na celebrytów

Nic się nie stało: Kuba Wojewódzki chce pozwać Sylwestra Latkowskiego i TVP

Na reakcję gwiazd nie trzeba było długo czekać. Jedną z pierwszych osób, która odniosła się do zarzutów przedstawionych w "Nic się nie stało" był Kuba Wojewódzki. W dokumencie ukazano wizerunki prezentera i jego byłej dziewczyny, Renaty Kaczoruk. "Król TVN-u" nazwał Latkowskiego płatnym medialnym zabójcą i zapowiedział pozew sądowy wobec reżysera i TVP. 

Drogi Sylwestrze. Od lat obserwuje twoje mroczne zafascynowanie moją osobą. Już w 2003 roku w swoim filmie "Nakręceni, czyli szoł biznes po polsku", próbowałeś udowodnić, że zarówno ja jak i program "Idol" to ściema, układ i nieczysta gra. Potem było już tylko gorzej. Boję się, że znowu wpadłeś w złe towarzystwo sponsorujące twe posępne fantazje, które już nie raz zaprowadziły cię do problemów z prawem, konieczności ucieczki z kraju aż w końcu do więzienia.

W sposób haniebny i kłamliwy starałeś się wmieszać zarówno mnie jak i bliską mi osobę w brutalną aferę kryminalną Zatoki Sztuki. Próba przekonania świata, że bywając tam stawałem się uczestnikiem tamtejszych patologii tudzież ich cichym wspólnikiem to absurd i zwykłe przestępstwo. Przez lata bywałem też w budynkach TVP1, co nie czyni ze mnie waszego wspólnika, kłamcy, lokaja władzy czy aferzysty.

Dramat wielu dzieci molestowanych przez Krystiana W. bywalca i współtwórcy tego miejsca, a także samobójczą śmierć jednego z nich zamieniłeś na oręż politycznej i światopoglądowej nienawiści. To przeraża.

Karykaturalne jest twoje głębokie przekonanie, że chronisz świat przed patologią pedofilii. Z taką etyką, uczciwością, cwaniactwem i brakiem jakichkolwiek zasad, jakie reprezentujesz to świat należy chronić przed tobą. Naraziłeś na publiczny lincz zarówno mnie jak i tych, których kocham. W imię bezlitosnej propagandy i odwetu. Dla mnie jesteś płatnym medialnym zabójcą.

Twój mecenas Jacek Kurski nie ukrywał, że wasz film ma być odpowiedzią na kino Braci Sekielskich. Zaiste prawi z was chrześcijanie. Jeśli tak ratujecie Polski Kościół to jestem ciekaw jak ratować będziecie siebie. Bo ja nie powiem – nic się nie stało. Idę z tobą i TVP do sądu. Postaram się wyrwać z 2 miliardów złotych dotacji dla tak zwanej telewizji publicznej tyle ile się da. Dla tych, którzy potrafią wykorzystać te pieniądze w imię miłości i pomocy innym. Bez wyrazów szacunku. Do zobaczenia - napisał na Facebooku Wojewódzki. 

RadioZET.pl/jw