Zamknij

Ofeminin: Rzeczniczka ofiary o sprawie Dominica D'Angelica. "Była nieprzytomna”

25.11.2020 17:18
Dominic z "Top Model"
fot. VIPHOTO/East News

Dominic D'Angelica został usunięty z programu "Top Model". Rzeczniczka kobiety opowiedziała o szczegółach sprawy w wywiadzie z portalem Ofeminin. 

Dominic D'Angelica z 9. edycji "Top Model" został usunięty z finału po tym, jak wypłynęły szokujące informacje na temat jego przeszłości. Wedle publikowanych w mediach informacji uczestnik miał przed dziewięcioma laty dopuścić się czynności seksualnej na nieletniej dziewczynie w Jackson w Kalifornii. O sprawie poinformowała instytucja Operation Care, która wspiera ofiary przemocy seksualnej i domowej. 

We wtorek Dominic D'Angelica odniósł się do sprawy w specjalnym oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. 30-latek poinformował, że nigdy nie został uznany za winnego. 

Top Model: uczestnicy komentują aferę wokół Dominica D'Angelica. "Przestępca seksualny" 

Rzeczniczka ofiary ujawnia szczegóły sprawy Dominica z "Top Model"

Portal Ofeminin dotarł do przedstawicielki Operation Care, będącej rzeczniczką kobiety i jej rodziny. Jak powiedziała w rozmowie z Ofeminin, "sprawę ujawniliśmy na prośbę rodziny. Na przestrzeni lat Dominic nie przestaje gonić za sławą. Za każdym razem, gdy rodzina widzi jego wizerunek w mediach, jej członkowie czują, że jest to kolejny policzek".

W rozmowie z Ofeminin przedstawicielka Operation Care powiedziała również, że "w ciągu kilku godzin od zdarzenia dziewczyna trafiła do pielęgniarki, która zbadała ją pod kątem napaści seksualnej." Podczas oględzin miało okazać się, że na plecach i pośladkach dziewczyny widnieją napisy:

Sprawcy podpisali się swoimi imionami na jej ciele, gdy dziewczyna była nieprzytomna. Mama ocalałej jest w posiadaniu tych zdjęć, jednak odradzamy ich publikacje - powiedziała rzeczniczka reprezentująca dziewczynę w mediach. 

Kobieta wspomniała też zachowanie Dominica podczas rozprawy sądowej, gdy matka dziewczyny mówiła o dramatycznych konsekwencjach czynu, którego dopuścił się D'Angelica. 

Rozmawiałam dziś z mamą ofiary, która przypomniała mi, o jego zachowaniu z sali sądowej. Kobieta czytała wtedy stanowisko, które opisywało wpływ wydarzeń z 2011 roku na życie jej córki. Z piątkowej uczennicy zamieniła się w dziewczynę, która przestała kontynuować edukację w szkole. I jej mama wspominała, że podczas czytania tego stanowiska, Dominic uśmiechał się pod nosem, a nawet śmiał się - ujawniła przedstawicielka Operation Care. 

Na ławie oskarżonych zasiadł także Cody Butler, który został skazany na karę pozbawienia wolności. Dominic dostał karę w zawieszeniu. Rzeczniczka jest zdania, że różnice w wyroku mają wynikać z faktu, że D'Angelica był reprezentowany przez prywatnego obrońcę, a nie prawnika z urzędu, jak jego kolega. 

W rozmowie z Ofeminin przedstawicielka ofiary opowiedziała o traumie, która mimo upływu lat, wciąż ciągnie się za dziewczyną. Mimo terapii u psychologa ofiara wciąż nie może się uporać z koszmarnymi przeżyciami:

Gdy rozmawiam z jej mamą, a rozmawiam z nią regularnie, jej największy lęk dotyczy tego, że jej córka zrobi sobie krzywdę. Dziewczyna otrzymała pomoc, uczęszczała do terapeuty, ale nie jest w stanie wymazać z pamięci tego, co jej zrobili. Nie jest w stanie wymazać z pamięci tego, co on jej zrobił - powiedziała.

Mówiąc szczerze, mama ocalałej dziewczyny jest nadal wściekła. Nie może zaakceptować zuchwałości i bezczelności Dominica w walce o sławę. Rozmawiałyśmy ostatnio w trójkę, że nawet lepiej by było, gdyby, to brat Dominica - Stefan, trafił to programu. W końcu są bliźniakami. Ostatecznie osoby, które funkcjonują w przestrzeni publicznej są lustrowane przez społeczeństwo w większym stopniu. Przecież Dominic musiał wiedzieć, że to w końcu wyjdzie - oceniła rzeczniczka w rozmowie z Ofeminin. 

  Ofeminin / Radiozet.pl