Zamknij

Oliwia Bieniuk skarży się na kontuzję: "To jest niebezpieczne". Co dalej z "Tańcem z gwiazdami"?

08.10.2021 18:04
Oliwia Bieniuk
fot. Adam Jankowski/REPORTER/East News

Oliwia Bieniuk zmaga się z poważną kontuzją, która utrudnia jej dalsze treningi i występy w "Tańcu z gwiazdami". Na stan zdrowia narzeka także jej taneczny partner Michał Bartkiewicz, który również doznał urazu podczas ćwiczeń. Jak para uczestników poradzi sobie na parkiecie w kolejnych odcinkach?

Oliwia Bieniuk i Michał Bartkiewicz doznali kontuzji. Uczestniczka 12. edycji "Tańca z gwiazdami" już od kilku odcinków narzeka na ból żeber, który utrudnia jej codzienne treningi i poniedziałkowe występy przed jury oraz widzami. W nadchodzącym odcinku Oliwia i Michał zaprezentują dwie szybkie choreografie - zatańczą bollywood i rumbę. Wyzwanie jest duże, a początkująca aktorka nie ukrywa, że boi się, iż trafi do szpitala.

- Bolą mnie żebra, zaczęły sprawiać mi spory problem, nie mogę już robić większości podnoszeń, niestety. To jest niebezpieczne, zaraz będę miała złamane żebro, jak Bomba i będzie słabo. Tam są powięzi ponaciągane. Musimy uważać, być ostrożni - przyznała w rozmowie z "Pomponikiem".

Oliwia Bieniuk ma kontuzję. Zrezygnuje z "Tańca z gwiazdami"?

Na poważny uraz narzeka także partner Oliwii, czyli Michał Bartkiewicz. Tancerz ma problem z mięśniem. Stara się nie nadwerężać nogi, choć każdy ruch sprawia mu ból.

- Teraz na tapecie jest kolano. W dalszym ciągu. Kiedy napinam mięsień czworogłowy, to mi się rzepka przesuwa o półtora cenrtmetra w prawo, I właśnie muszę uważać, żeby nic się nie wydarzyło. Dzisiaj odkleiłem „tejpy” po czerech dniach, zrobiłem to pod prysznicem, a jak wyszedłem spod prysznica, pomyślałem, że już po ptakach, już nie stanę na tę nogę. Po czym po pięciu minutach mi przeszło - powiedział w "Pomponiku".

Oliwia Bieniuk przyznała, że oprócz zmagania się z kontuzjami, czeka ją także walka z okrutnym hejtem. Wiele osób w internecie życzy jej, by odpadła z programu. Nastolatka podkreśla, że na parkiecie daje z siebie wszystko, jednak sama jest często zdziwiona ostatecznym werdyktem.

- Ja dostałam wiadomość, że jestem pusta. Pani napisała: oglądam to TzG i stwierdzam, że jesteś pusta. I ja takie… Acha… Ja tej pani odpisałam: dlaczego pani tak twierdzi? Dlaczego pani nie znając mnie, pani mnie ocenia, a ona na to nic nie odpisała. Koniec konwersacji - podsumowała.