Zamknij

Oliwia Bieniuk pierwszy raz szczerze o odejściu mamy. Chce pójść w ślady Anny Przybylskiej

15.09.2020 20:30
Oliwia Bieniuk Anna Przybylska
fot. Instagram/@oliwia.bieniuk Tomasz Zukowski/East News

Oliwia Bieniuk w rozmowie z "Vivą" szczerze opowiedziała o śmierci swojej mamy i planach na przyszłość. Zdradziła, że chciałaby pójść w ślady Anny Przybylskiej i podobnie jak ona zostać aktorką.

Oliwia Bieniuk jest jedną z najbardziej interesujących postaci młodego pokolenia. Córka Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka przez lata przykuwała uwagę mediów. Wszyscy zastanawiali się, czy pociecha zmarłej aktorki pójdzie w ślady mamy i również zwiąże swoją przyszłość z show-biznesem. Choć wcześniej Oliwia skupiała się przede wszystkim na nauce w szkole, w ostatnich miesiącach na jej profilu na Instagramie pojawiły się zdjęcia z licznych sesji zdjęciowych. Nastolatka stawiała coraz śmielsze kroki w modelingu.

Teraz w rozmowie z "Vivą" zdradziła, że choć lubi pozować do zdjęć, to swoją przyszłość wiąże z aktorstwem. "Podoba mi się ten zawód. Pasjonuję się nim i naprawdę lubię odgrywać różne role. Myślę nawet o studiach w szkole teatralnej, ale nie wiem, czy się dostanę. Muszę u siebie jeszcze parę spraw podszkolić" - wyznała w najnowszym wywiadzie.

Zobacz także: Oliwia Bieniuk pokazała zdjęcia z kolejnej sesji. Fani: "Jesteś cała mama"

Oliwia Bieniuk wspomina mamę. "Codziennie o niej myślę"

Oliwia Bieniuk przyznała, że "żyje aktorstwem od małego". W dzieciństwie Anna Przybylska pokazywała jej kulisy swojej pracy.

- Mama zabierała mnie na sesje, które bardzo mi się podobały, i w ogóle uważałam, że aktorka ma barwne życie. Nie wiem jednak, czy mama, gdyby żyła, byłaby zadowolona z mojej decyzji. Nie wiem nawet, kim według niej miałabym zostać w przyszłości. Nigdy o tym nie rozmawiałyśmy. Ale przecież nie ma nic złego w tym, że spełniam swoje marzenia. Być może naprawdę ma się to w genach? - zastanawia się Oliwia.

Nastolatka nie ukrywa, że tęskni za mamą. Wierzy, że mama patrzy na nią z góry, dodając jej dobrej energii. Jednak na pytanie o to, czy rozmawia z mamą, początkująca aktorka odpowiada:

- Nie. Choć wierzę w Boga, ale nie mam takiego przeświadczenia, że można rozmawiać z tymi, którzy już odeszli. Codziennie jednak o niej myślę. I o tym, czy pochwaliłaby moje decyzje - powiedziała Oliwia w rozmowie z "Vivą".