Zamknij

Oliwia Bieniuk o ostatnich chwilach z Anną Przybylską. "Nie chciałam usłyszeć tej wiadomości"

05.10.2020 11:45
Oliwia Bieniuk wspomina Annę Przybylską
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER/EAST NEWS

Anna Przybylska, uwielbiana przez widzów aktorka i modelka, zmarła 5 października 2014 roku. W jednym z wywiadów ukochaną mamę wspominała Oliwia Bieniuk. Opowiedziała między innymi o momencie, w którym dowiedziała się o jej śmierci.

Anna Przybylska była jedną z najpopularniejszych polskich aktorek, która największą popularność zyskała dzięki roli sympatycznej policjantki Marylki w serialu "Złotopolscy". Mogliśmy oglądać ją także w "Daleko od noszy" czy "Sezonie na leszcza", na swoim koncie miała także poważniejsze role, takie jak kreacja Nataszy w sensacyjnym "Sępie". Poza karierą aktorką doskonale odnalazła się w branży modelingowej. Jako pierwsza Polska została ambasadorką marki Astor w całej Europie, współpracowała z innymi poważnymi markami i brała udział w licznych sesjach zdjęciowych.

Niestety, uwielbiana przez widzów gwiazda przegrała walkę z chorobą. U Przybylskiej zdiagnozowano guza trzustki i choć przeszła operację i leczyła się w szwajcarskiej klinice, zmarła 5 października 2014 roku w swoim domu w Gdyni. Dziś obchodzimy 6. rocznicę śmierci aktorki. Jej odejście było ogromnym ciosem dla najbliższych, w tym wieloletniego partnera Jarosława Bieniuka oraz troje dzieci: synów Szymona i Jana oraz córkę Oliwię.

 Oliwia Bieniuk pokazała piękną pamiątkę po Annie Przybylskiej [FOTO]

Oliwia Bieniuk wspomina Annę Przybylską. 6. rocznica śmierci aktorki

17-letnia obecnie Oliwia Bieniuk podąża śladami znanej mamy, córka Anny Przybylskiej zagrała w filmie, a w mediach społecznościowych chwali się coraz to nowymi efektami sesji zdjęciowych, zaszokowała także na TikToku. Wielokrotnie opowiadała o ukochanej mamie. W rozmowie z magazynem "Viva!" poruszyła między innymi trudny temat dnia, w którym dowiedziała się o śmierci mamy.

- Nie chciałam usłyszeć tej wiadomości. W końcu przyszedł tata z towarzyszącym mu psychologiem, który miał mu pomóc w przekazaniu tej informacji dzieciom - opowiada.

Oliwia przyznała, że zawsze może liczyć na wsparcie Jarosława Bieniuka, ale są sytuacje, w których bardzo potrzeba jej rozmowy z Anną Przybylską.

- Chyba jestem bardziej „tatowa”. Mam też po nim większość cech (...) Tata wierzy we mnie i wspiera w tym, co robię. Na przykład przycisnął mnie, abym chodziła na lekcje śpiewu, choć ja śpiewać nie bardzo lubię i nie umiem. Ale nauczyciel ocenił, że mam słuch i czysty głos, więc będzie w porządku, gdy się trochę podszkolę (...) Myślę, że brakuje mi rozmowy z nią, gdy przeżywam jakieś sercowe rozterki. Z tatą trudno się o tym rozmawia. Mężczyźni takich spraw nie rozumieją, a ja potrzebuję kobiecej porady - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:  Jarosław Bieniuk wspomina Annę Przybylską. "Nasza piękna Aneczka" [FOTO]