Zamknij

Oliwia Bieniuk zagra w filmie o Annie Przybylskiej? Reżyser szczerze o jej karierze

13.10.2020 15:19
Oliwia Bieniuk
fot. KAROLINA MISZTAL/REPORTER/EAST NEWS

Oliwia Bieniuk zagra Annę Przybylską? Radosław Piwowarski, który przyjaźnił się ze zmarłą aktorką, uważa pomysł za ryzykowny. Reżyser przestrzega nastolatkę przed wejściem w show-biznes. 

Temat filmu o Annie Przybylskiej wraca co jakiś czas do mediów. Wielu wielbicieli aktorki chciałby zobaczyć jej filmową biografię; trwały nawet debaty nad tym, kto miałby zagrać zmarłą gwiazdę "Złotopolskich". Choć przewinęło się kilka nazwisk, m.in. Agnieszki Mrozińskiej z "Barw szczęścia", żadna z aktorek nie dostała roli, a do realizacji dzieła ostatecznie nie doszło. Film miał wyreżyserować Radosław Piwowarski, odkrywca talentu Anny Przybylskiej i jej dozgonny przyjaciel. On także zabrał głos w sprawie ewentualnego udziału Oliwii Bieniuk. 17-letnia córka Anny Przybylskiej jest typowana przez wielu na naturalną kandydatkę do głównej roli. Reżyser miałby jednak obiekcje przed obsadzaniem nieopierzonej dziewczyny w tak znaczącej postaci. 

Bez wątpienia rola w filmie o Annie Przybylskiej otworzyłaby Oliwii drzwi do kariery. Dziewczyna nie ukrywa, że chciałaby pójść w ślady mamy i zostać aktorką. Do tej pory miała okazję zdobyć doświadczenie przed kamerą w sesjach modowych i amatorskiej produkcji "Glimmer" zgłoszonej na festiwal filmowy. Niedawno Oliwia Bieniuk zagrała u boku gwiazd w "Jak nie zgubić siebie" Daniela Rusina znanego jako Reżyser Życia. Choć jej grę przyjęto życzliwie, Radosław Piwowarski raczej bałby się powierzyć jej główną rolę w swoim filmie. Nie chodzi jednak o skromne doświadczenie czy brak warsztatu. 

Ostatnie SMS-y od Anny Przybylskiej wzruszają do łez. "Pisała je, gdy było już bardzo źle"

Oliwia Bieniuk ma szansę zagrać Annę Przybylską? 

Piwowarski nawet miałby propozycję dla początkującej aktorki, ale obawia się, że młodziutka Oliwia boleśnie odczułaby zderzenie z mitem matki. 

- Teraz to już nie wiem, czy taki film kiedykolwiek powstanie. Gdyby to była biografia, uważałbym za niezwykle ryzykowne obsadzenie córki w roli Ani. Wiem, że pół Polski chciałoby to zobaczyć, ale ja bym się nie odważył - powiedział w rozmowie z "Fleszem". - Może gdyby to był film inspirowany tą historią, taki o kopciuszku z Wybrzeża, który przyjechał do Warszawy i na którego punkcie wszyscy oszaleli, to wtedy tak. Jeśli okazałoby się, że Oliwka ma nawet tylko 50 procent talentu mamy, to i tak by wystarczyło - ocenił reżyser. 

Piwowarski zdradził, że branża ostrzy sobie zęby na córkę Jarosława Bieniuka. Dostrzega w tym jednak niebezpieczeństwo. 

- Córka Ani będzie musiała zmierzyć się z mitem genialnej matki. Ludzie z branży będą jej obiecywali różne złote pantofelki, a nawet już to robią. Wiem, że są na nią ogromne naciski. Ania trzymała rodzinę silną ręką, to była kobieta, która nie ulegała presji, nie wchodziła w układy i cudownie wychowała dzieci. Nie znam Jarka, ale on też podobno mądrze steruje karierą córki - powiedział Radosław Piwowarski.

Myślicie, że Oliwia Bieniuk nadawałaby się do roli Anny Przybylskiej? 

Oliwia Bieniuk o ostatnich chwilach z Anną Przybylską. "Nie chciałam usłyszeć tej wiadomości"