Zamknij

Ostrowska-Królikowska o pierwszych urodzinach bez Pawła Królikowskiego. "Trzeba żyć"

23.10.2020 12:59
Małgorzata Ostrowska-Królikowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Małgorzata Ostrowska-Królikowska w wywiadzie opowiedziała o pierwszych urodzinach po śmierci Pawła Królikowskiego. Żona zmarłego aktora zdradziła, jak w trudnych chwilach pomagają jej dzieci i jak spędzi swoje święto. Słowa aktorki wywołują wzruszenie.

Paweł Królikowski zmarł w wieku 58 lat. Informacja o śmierci uwielbianego przez widzów i docenianego przez krytyków aktorka pojawiła się 27 lutego 2020 roku. Gwiazdor serialu "Rancza" i uwielbiany juror programu "Twoja twarz brzmi znajomo" zmagał się z ciężką chorobą. W 2015 roku przeszedł poważną operację tętniaka mózgu, niestety, pod koniec 2019 stan jego zdrowia znacznie się pogorszył. Królikowski trafił na oddział neurochirurgii jednego z warszawskich szpitali. Mimo ogromnego wsparcia od przyjaciół i rodziny oraz tytanicznych wysiłków lekarzy nie udało się go uratować.

Pogrzeb Pawła Królikowskiego miał charakter państwowy, aktor spoczął na warszawskich Powązkach. Aktora pożegnała pogrążona w żałobie rodzina, między innymi żona Małgorzata Ostrowska-Królikowska oraz piątka dzieci: córki Julia i marcelina oraz synowie Antoni, Jan i Ksawery. Żona zmarłego aktora, którą widzowie "Klanu" pokochali za rolę Grażyny Lubicz, w czwartek 22 października skończyła 56 lat. Były to jej pierwsze urodziny po śmierci Pawła Królikowskiego. W rozmowie z "Faktem" zdradziła, jakie emocje jej towarzyszą i jak bardzo w trudnym życiowym momencie pomagają jej najbliżsi.

ZOBACZ TAKŻE:  Małgorzata Ostrowska-Królikowska wzruszająco o stracie męża. "Paweł tu z nami jest"

Małgorzata Ostrowska-Królikowska o pierwszych urodzinach po śmierci Pawła Królikowskiego

"Fakt" postanowił zapytać Małgorzatę Ostrowską-Królikowską, jak ma zamiar obchodzić pierwsze urodziny po śmierci ukochanego męża. Aktorka prawdopodobnie spędziła je z ukochanymi dziećmi. Zaznaczyła, że nie chce rozmawiać o śmierci Pawła Królikowskiego.

- W tym wieku nie obchodzi się urodzin, ale wiem, że dzieci coś dla mnie szykują. Jakąś niespodziankę. Pewnie zbiorą się najbliżsi, przyjdzie ten, kto pamięta, dla przyjaciół mój dom jest otwarty. Może zbierze się cała gromada (...) Trzeba żyć, bo ma się dla kogo - stwierdziła.

Ostrowska-Królikowska nie ukrywa, że bardzo pomaga jej obecność najbliższych, w tym dzieci oraz wnuka, syna Jana Królikowskiego.

- On jest moją ogromną radością. Trzeba szanować i celebrować każdą chwilę. Na ile możemy, otaczajmy się pięknem i dobrem. Dbajmy o relacje, bo ludzie mogą sobie pomagać. Nie dajmy się, idźmy do przodu z uśmiechem - zaapelowała aktorka.

ZOBACZ TAKŻE:  Antek Królikowski nakręci film o Pawle Królikowskim? "Ma już gotowy scenariusz"