Zamknij

Partner Moniki Richardson odnalazł brata po 45 latach. Pokazali się razem w "DDTVN" [FOTO]

19.10.2021 14:48
Monika Richardson i Konrad Wojterowski
fot. VIPHOTO/East News

Konrad Wojterkowski i jego brat Przemysław pojawili się w "Dzień Dobry TVN", żeby opowiedzieć o swojej niezwykłej historii. Partner Moniki Richardson przez ponad cztery dekady nie wiedział, że ma brata, a o jego istnieniu dowiedział się przez przypadek. - Ojciec widział Przemka ostatni raz, gdy ten miał trzy lata - wyznał biznesmen. 

Konrad Wojterkowski jest przedsiębiorcą i producentem filmowym oraz współtwórcą kampanii społecznej "Kocham. Nie biję" skierowanej przeciwko przemocy w rodzinie. W mediach głośno zrobiło się o nim za sprawą związku z Moniką Richardson. W czerwcu żona Zbigniewa Zamachowskiego jeszcze przed uzyskaniem rozwodu pochwaliła się ich wspólnym zdjęciem na Instagramie i tym samym potwierdziła, że nie jest już sama. Richardson i Wojterkowski pojawili się niedawno na salonach, a towarzyszyła im urocza córka prezenterki - Zofia Malcolm. 

Konrad Wojterkowski odnalazł brata. Partner Moniki Richardson pojawił się w "Dzień Dobry TVN"

Konrad Wojterkowski pojawił się w "DDTVN" ze swoim bratem Przemysławem. Mężczyźni odnaleźli się po 45 latach. Jak opowiadali Annie Kalczyńskiej i Andrzejowi Sołtysikowi, trafili na siebie przez przypadek dzięki Facebookowi. 

Wiedziałam, że moja rodzina jest jedyną w Polsce, która nosi nazwisko Wojterkowski, dlatego postanowiłem wszystkie osoby z takim nazwiskiem zaprosić do grona znajomych na Facebooku. Wtedy odezwał się do mnie syn Przemka. Po dłuższej wymianie zdań doszedłem do wniosku, że Przemek musi być moim bratem - opowiadał w śniadaniówce partner Moniki Richardson. 

Przemysław już wcześniej podejrzewał, że jest spokrewniony ze znanym producentem filmowym. 

Znajomy przywiózł mi gazetę z artykułem zatytułowanym "Wojterkowski w Hollywood". Pomyślałem, że to pewnie ktoś znany, do tego mamy takie samo nazwisko i zostawiłem sobie tę gazetę. Być może już wtedy coś przeczuwałem - powiedział.

Do spotkania doszło w 2018 roku. Wojterkowscy postanowili nawiązać ze sobą kontakt, mimo że ich rodziny były temu przeciwne. Jak wspominają, już po pierwszej rozmowie czuli się jak bliskie sobie osoby. 

Od razu w to weszliśmy, jakbyśmy znali się całe wieki. O ile nasze rodziny miały obawy i raczej nas zniechęcały, to my czuliśmy się, jakbyśmy rozstali się wczoraj - podkreślił Konrad Wojterkowski i dodał, że od tamtej pory pozostają z bratem w stałym kontakcie i traktują się jak przyjaciele. 

Odnalezieni bracia marzą o wspólnym spotkaniu z 80-letnim ojcem, który ostatni raz widział Przemysława, gdy ten miał trzy lata. Zdają sobie jednak sprawę, że nie będzie to łatwe. 

To wymaga przeprocesowania i myślę, że tato cały czas dojrzewa do tej decyzji. Wiem, że to nie jest dla niego łatwe - podkreślił Konrad Wojterkowski. 

Mężczyźni nie wyjaśnili, co było przyczyną dramatycznej rozłąki. Konrad Wojterkowski podkreślił na Instagramie, że jego rodzina jest aktualnie "w procesie konfrontowania się z prawdą". 

Każde dziecko ma prawo do życia w kochającej rodzinie i poczuciu bezpieczeństwa. Tajemnica skrywana przez 45 lat (w moim przypadku), nie służy budowaniu dobrych więzi, osłabia je. Każda, nawet najtrudniejsza prawda jest lepsza niż kłamstwo, czy przemilczane fakty. Nasza rodzina jest w procesie konfrontowania się z prawdą. Miłość jest w stanie wybaczyć popełnione błędy, potknięcia, ale wymaga szczerości i bliskości. Liczymy, że nas zjednoczy i pomoże zbudować od nowa - napisał ukochany Moniki Richardson.