Zamknij

Pierwszy Polak tak wysoko w męskim konkursie piękności. Przystojny? [GALERIA]

Redakcja
30.11.2017 16:27
Piotr Żyjewski
fot. Instagram

27 listopada odbył się kolejny już finał Manhunt International - najstarszego męskiego konkursu piękności. Polskę reprezentował w nim Piotr Żyjewski. Choć nie udało mu się zwyciężyć, to jednak jako jedyny reprezentant Europy trafił do ścisłego finału. Powinien wygrać?

Piotr Żyjewski ma 25 lat, urodził się w Dębnie. Ukończył Akademię Sztuki w Szczecinie na specjalności dyrygentura i edukacja muzyczna. Jako dziecko grał na saksofonie. Skończył z wyróżnieniem szkołę muzyczną w Myśliborzu, a później w Gorzowie Wielkopolskim. Obecnie mieszka w Warszawie i jest w trakcie komponowania swoich autorskich piosenek i przygotowywania solowej płyty. Dawniej uprawiał lekkoatletykę i śpiewał w chórze akademickim. Występował dużo w Polsce, ale też w Danii, Czechach, Niemczech i USA. Po ukończeniu studiów otworzył firmę gastronomiczną. Teraz biega w maratonach i gra w tenisa ziemnego. W wolnym czasie zajmuje się modą. Jak widać wśród jego planów było wzięcie udziału w męskim konkursie piękności.

Gala Manhunt International odbyła się 27 listopada w Siam Pavalai Royal Grand Theatre w Bangkoku, a Piotr jako jedyny reprezentant Europy i pierwszy Polak w historii trafił do finałowej szesnastki. Otrzymał również tytuł 2 Wicemister Gentle People Thailand od głównego partnera konkursu. Słusznie? A może powinien wygrać?

Konkurs Manhunt International jest najstarszym męskim konkursem piękności, organizowanym od 1993 r. W tym roku tytuł Manhunt International otrzymał Truong Ngoc Tinh z Wietnamu.

RadioZET.pl/SA