Zamknij

Piotr Gąsowski szczerze opowiedział o swoim "pierwszym razie". "Czułem się jak zwierzę"

03.01.2022 18:58
Piotr Gąsowski
fot. screen: Instagram / piotr.gasowski.official

Piotr Gąsowski otwarcie opowiedział o sylwestrowej imprezie, na której po raz pierwszy uprawiał seks. Prezenter nie pominął pikantnych szczegółów i zdradził, co go rozpraszało podczas tej szalonej nocy. 

Piotr Gąsowski to doskonale znany widzom aktor, kabareciarz, piosenkarz i osobowość telewizyjna. Debiutował na deskach teatralnych, w latach 90. zyskał popularność telewizyjną. Był prowadzącym takich programów rozrywkowych jak "Kalambury", "Dubidu", ogromną popularność przyniosła mu rola współprowadzącego "Tańca z gwiazdami", gdzie występował przez osiem edycji. Od 2014 roku jest jedną z gwiazd Polsatu, a widzowie nie wyobrażają sobie kolejnego odcinka " Twoja twarz brzmi znajomo" bez jego udziału. Jako aktora mogliśmy oglądać Gąsowskiego w "Daleko od noszy", "Świat według Kiepskich" czy "Panu Tadeuszu", od 2021 roku wciela się w postać Andrzeja Starzyńskiego w serialu "Mecenas Porada".

Prywatnie 57-latek ma za sobą wieloletni związek z Hanną Śleszyńską, z którą występował także na scenie i z którą ma urodzonego w 1995 roku syna Jakuba. Obecnie aktor jest w szczęśliwym związku z tancerką Anną Głogowską, którą poznał na planie "Tańca z gwiazdami". W 2007 roku na świat przyszła ich córka Julia. Bardzo długo uznawani byli za jedną z najbardziej medialnych par polskiego show-biznesu. Niespodziewanie Gąsowski cofnął się pamięcią do pamiętnego Sylwestra, kiedy po raz pierwszy uprawiał seks.

Piotr Gąsowski opowiedział o swoim "pierwszym razie". Gwiazdor wspomniał sylwestrową imprezę sprzed lat

Piotr Gąsowski był jednym z gości "Dzień Dobry TVN", którzy opowiedzieli o swoich najlepszych i najgorszych imprezach sylwestrowych. Nie zabrakło zabawnych i szczerych opowieści. Grażyna Wolszczak opowiedziała o nocy, kiedy przesadziła z "grzańcem", a Piotr Gąsowski poszedł o krok dalej i wspomniał Sylwestra, podczas którego pierwszy raz uprawiał seks.

- Poetycko powiem tak. To był sylwester 1984 roku w Budapeszcie, podczas którego stałem się mężczyzną. To był jeden z piękniejszych, ale z drugiej strony najgorszy dlatego, że chyba nie byłem na to gotów - bez skrępowania zdradził gwiazdor.

Gąsowski nie pominął nawet takich szczegółów, jak dźwięk petard, które miały go "rozpraszać".

- Zestresowany byłem, wytrącały mnie ze skupienia petardy. Czułem się jak zwierzę. To była taka moja pierwsza dłuższa miłość, była Węgierką - wyznał.

Trzeba przyznać, że Piotr podzielił się wyjątkowo szczerym wspomnieniem. Życzymy udanego roku 2022.