Zamknij

Piotr Zelt pozwał TVP? "Sprawa jest w toku"

16.07.2020 21:10
Piotr Zelt
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Piotr Zelt pozwał TVP za zmanipulowanie jego słów w materiale o Kindze Rusin? "Sprawa jest w toku" - twierdzi aktor.

Piotr Zelt jeszcze w lutym informował, że został oszukany przez twórców materiału o Kindze Rusin, w którym wystąpił. Chodziło o komentarze, dotyczące głośnego zdjęcia prezenterki z Adele, zrobionego na prywatnej imprezie Jaya-Z, gdzie nie było dozwolone używanie telefonu. Rusin została mocno za to skrytykowana, jako dziennikarka, która poucza innych, jak żyć, a sama nie wie, jak się zachować.

We wspomnianym materiale wystąpił Jarosław Jakimowicz - aktor znany ze swojego poparcia dla prawej strony sceny politycznej, co zresztą widać było przy okazji kampanii Andrzeja Dudy, oraz Piotr Zelt. Ton wypowiedzi tego drugiego wpisywał się w krytyczny nastrój materiału, jednak - jak zaznacza aktor - on stanął w obronie Kingi Rusin.

Jarosław Jakimowicz dziękuje Antoniemu Macierewiczowi "za Polskę, w której żyje"

Piotr Zelt pozwał TVP?

"Zostałem oszukany od początku do końca. Maciej Sawicki, który jest autorem materiału, zadzwonił do mnie z propozycją wypowiedzenia się, jak to ujął, do materiału life style'owego. Nie powiedział mi, że chodzi o "Wiadomości". Mówił za to, że chodzi o lekki i miły komentarz ws. zamieszania wokół Kingi Rusin. Przystałem na to, sądząc, że będę głosem przeciwwagi. Jednocześnie zakładając, że ktoś inny odda swój krytyczny głos" - mówił Piotr Zelt po emisji materiału.

Okazuje się, że nie zamierzał tej sprawy zostawić i podjął kroki prawne. W rozmowie z Plejadą aktor przyznał, że sprawa jest w toku.

"Sprawa jest w toku, nie mogę o tym mówić zbyt wiele, ale ja oczywiście tej sprawy nie zostawiłem. Uważam, że takich rzeczy nie wolno odpuścić, nie wolno zostawić. To nikczemne, co się odbyło i co się w ogóle odbywa w tzw. mediach narodowych, mam nadzieję, że to się kiedyś skończy, bo to przechodzi wszelkie granice przyzwoitości i takich rzeczy nie wolno odpuszczać. Ja nie jestem człowiekiem, który uwielbia latać po sądach i robić awantury, natomiast uważam, że pewnych rzeczy nie wolno zostawiać. Trzeba piętnować podłość, manipulację, ohydną, nachalną propagandę – po prostu na to zgody nie ma" - powiedział.

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl/Telemagazyn.pl/AS