Zamknij

Przemek Kossakowski pokazał romantyczne zdjęcie z Martyną Wojciechowską: "Jestem szczęściarzem"

Sylwia Wamej
27.03.2020 11:37
Przemek Kossakowski i Martyna Wojciechowska
fot. Piotr Molecki/ East News

Przemek Kossakowska i Martyna Wojciechowska tworzą zgraną i kochającą się parę. Podróżnik opublikował niedawno nowe zdjęcie Martyną Wojciechowską. "Jestem szczęściarzem" - skomentował zdjęcie.

Przemek Kossakowski pokazał romantyczne zdjęcie z Martyną Wojciechowską

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski spędzają razem czas na kwarantannie.  Podróżnik opublikował nowe zdjęcie z ukochaną, na którym odpoczywają w lesie. "Jestem szczęściarzem" - podpisał zdjęcie Kossakowski. Fani w komentarzach życzą mnóstwo szczęścia parze i komplementują zakochanych.

"Uwielbiam was. Dbajcie o siebie i jeszcze będzie pięknie", Oboje jesteście szczesciarzami ❤️ "jesteście najlepszą parą Polskich mediów, aż miło się na was patrzy pozdrawiam i życzę dużo zdrówka obyscie mogli przez następne lata zaskakiwać nas swoimi cudnymi projektami", "super się dobraliście" - piszą wielbiciele pary. Para, która niedawno zaręczyła się, wygląda na bardzo szczęśliwych.

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski: Jak się poznali?

Martyna i Przemysław poznali się w studio "Dzień Dobry TVN". 

Poznaliśmy się w studiu Dzień Dobry TVN. Realizowałem odcinek jednego ze swoich programów. Podaliśmy sobie dłonie, spojrzeliśmy w oczy i wyraziliśmy zdziwienie, że przez pięć lat się nie poznaliśmy. Dałem Martynie swój numer telefonu, licząc, że zrewanżuje się tym samym, ale ona, zdaje się, miała inne zdanie na ten temat. Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Potem wróciłem na Podlasie i przez pół roku nie mieliśmy kontaktu" - mówił Przemek Kossakowski w rozmowie z "Twoim Stylem". Jak później opowiadał, Martyna Wojciechowska przesłała mu niemiłego sms-sa.

"Nagle któregoś wieczoru dostaję od niej SMS. Wiadomość była pełna pasji i prawdziwego gniewu. Okazało się, że właśnie natknęła się na mój program, w którym jadłem zupę z płetwy rekina. Zarzuciła mi skrajną nieodpowiedzialność. Branie udziału w nagannych praktykach dewastujących ekosystem. Ten SMS mnie zachwycił. Postanowiłem udowodnić jej, że zjadanie zagrożonych gatunków to najmniejsza z moich wad. Ten proces trwa do dzisiaj..." - opowiadał podróżnik w "Twoim Stylu".

Zagłosuj

Śledzisz doniesienia z życia gwiazd?

Liczba głosów:

Rozlicz PIT za darmo i przekaż 1 procent podatku na Fundację Radia ZET 

RadioZet.pl/SW