Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Przemysław Kossakowski opowiedział o dramatycznej przeszłości. Był biedny i bez pracy

20.09.2019 17:11

Przemysław Kossakowski opowiedział o trudnej przeszłości. Znany podróżnik z TTV wyznał, że zanim stał się sławny, musiał zmierzyć się wieloma przeciwnościami losu. Był czas, że cierpiał biedę, nie miał pracy i musiał pożyczać pieniądze od znajomych. Rozpadło się również jego małżeństwo. 

Przemysław Kossakowski fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EASTNEWS

Przemysław Kossakowski cierpiał biedę

Przemysław Kossakowski jest znanym podróżnikiem, autorem książki "Na granicy zmysłów" i jedną z największych gwiazd stacji TTV. Prowadził autorskie programy "Szósty zmysł", "Inicjacja", "Wtajemniczenie" oraz "Być jak...". Sporo popularności przysporzył mu również związek z Martyną Wojciechowską, z którą od ponad roku stanowią zgraną parę. Ale nie zawsze w życiu Przemysława Kossakowskiego było tak sielankowo. Jeszcze siedem lat podróżnik zmagał się z biedą i bezrobociem, a żeby mieć za co żyć, musiał zadłużać się u znajomych. Kiepska sytuacja finansowa spowodowała, że podróżnikowi przestało układać się w małżeństwie. Żona miała dość życia na wsi, w ciągłym niedostatku.

Zbliżałem się do czterdziestki, rozwiodłem się, moje życie prywatne było totalnie zrujnowane, nie miałem pracy, brakowało mi pieniędzy i nie widziałem żadnych perspektyw na przyszłość. Psychicznie było to dość dewastujące - wyznał w rozmowie z Plejadą.

Kossakowski przez kilka lat utrzymywał się z malowania obrazów. Gdy zabrakło chętnych do kupowania jego jego sztuki, był zmuszony szukać zajęcia przez urząd pracy. W końcu zatrudnił się w warsztacie samochodowym przyjaciela. Złą passę przerwał dopiero telefon od znajomej, która została szefową stacji TTV i szukała ciekawych osób do tworzenia programów. 

I wtedy dostałem dziwaczną propozycję, bo dla mnie wtedy to był jakiś szczyt dziwaczności, żeby zaangażować się w pracę nad tworzeniem kanału telewizyjnego. Nigdy nie miałem ambicji związanych z mediami. Byłem ostatnią osobą, która chciała mieć coś wspólnego z show-biznesem. Nie znałem też nikogo z tego świata, poza jedną osobą, którą poznałem kilka lat wcześniej. I to właśnie ona, czyli Lidka Kazen, złożyła mi taką propozycję. Lidka jest dzisiaj moją szefową. Takie historie się przecież nie zdarzają! Wszedłem w to i jestem w tym już siedem lat - powiedział Plejadzie. 

Przemysław Kossakowski nie ukrywa, że mimo długie stażu w mediach, nadal trudno jest mu się odnaleźć w showbiznesowym światku. Dwa lata temu nawet wyniósł się przez to z Warszawy na Podlasie.

Dwa lata temu spakowałem cały swój dobytek w samochód i wypożyczoną przyczepkę i wyprowadziłem się na Podlasie. Mieszałem przez rok w drewnianym domku przy granicy polsko-białoruskiej. To pokazuje, że nie czułem się skalibrowany nie tylko z show-biznesem, ale też z całą otaczającą mnie rzeczywistością - wyznał.

Dzisiaj Przemysław Kossakowski nie wstydzi się mówić o swojej trudnej przeszłości. Dzięki olbrzymiej determinacji udało mu się pokonać mnóstwo życiowych zakrętów, ale mimo to uznaje, że wiele zawdzięcza szczęściu. Obecnie podróżnik ma wiele powodów do dumy - jego kolejne programy odnoszą sukcesy, związek z Martyną Wojciechowską układa się wyśmienicie. Mimo to nadal pozostaje skromnym człowiekiem, a od bywania na salonach, woli spokojne życie poza miastem.

Zagłosuj

Lubisz programy Przemysława Kossakowskiego?

RadioZET.pl/jw

Oceń