Zamknij

Olszański kąśliwie o nowych prowadzących "Pytania na śniadanie". Jak ocenia młode gwiazdy?

12.08.2020 12:41
Michał Olszański
fot. Damian KLAMKA/East News

Michał Olszański wypowiedział się na temat nowego "Pytania na śniadanie". Zwolniony prezenter raczej nie ma dobrego zdania na temat zmian w śniadaniówce TVP. Co sądzi o młodych gwiazdach, które zastąpiły go i Monikę Zamachowską w "Pytaniu na śniadanie"?

Michał Olszański przez ponad dekadę był jednym z najpopularniejszych prezenterów "Pytania na śniadanie". W lipcu 2019 roku nieoczekiwanie pożegnał się z pracą w śniadaniówce. Władze TVP uzasadniały zwolnienie Olszańskiego chęcią odmłodzenia zespołu. Kilka miesięcy później pracę w porannym paśmie straciła Monika Zamachowska. Nową parą prowadzących zostali Aleksander Sikora i Małgorzata Tomaszewska. Oprócz nich program prowadzą m.in. Marcelina Zawadzka, Ida Nowakowska, Tamara Gonzalez-Perea, Łukasz Nowicki i Marzena Rogalska. 

Michał Olszański w wywiadach przyznawał, że nie ma żalu do władz telewizji, że postanowiono wymienić go na kogoś młodszego. Nie spodobał mu się jednak sposób, w jakim się z nim pożegnano. - Pięciominutowa rozmowa na pożegnanie z kimś, kto współtworzył ten program, to moim zdaniem niezbyt eleganckie rozwiązanie - powiedział Wirtualnym Mediom. Dziennikarz podejrzewał, że na decyzję o zwolnieniu mogła mieć wpływ jego wypowiedź na temat wywiadu z Jarosławem Kaczyńskim w "Pytaniu na śniadanie". W rozmowie z NaTemat Olszański dał delikatnie do zrozumienia, że osoba prezesa nie pasuje do lifestylowego charakteru audycji, a pomysł, by w ten sposób ocieplić wizerunek polityka, uznał za - delikatnie mówiąc - nietrafiony.

Po tym wywiadzie miałem wyraźne sugestie od szefostwa, bym więcej wypowiedzi na temat wizyty prezesa Kaczyńskiego nie udzielał. Usłyszałem, że zbyt otwarcie zdradziłem kilka szczegółów przygotowania tego programu. I być może to też mogło mieć znaczenie - komentował w "Fakcie" Olszański. 

Pytanie na śniadanie: Pod Marzeną Rogalską zapadł się hamak. Zabawny filmik podbija sieć [WIDEO]

Pytanie na śniadanie: Michał Olszański ocenia zmiany w śniadaniówce 

Michał Olszański dzisiaj nie żałuje, że został zwolniony z porannego pasma TVP. Jak przyznaje, formuła programu od dawna zmierzała w kierunku, który mu osobiście nie odpowiadał. 

Z perspektywy czasu wiem, że to był dobry moment na pożegnanie, bo czułem, że program robi się coraz bardziej banalny - powiedział w rozmowie z "Faktem".

Były prowadzący ubolewa, że stacja pozbywa się doświadczonych dziennikarzy i zatrudnia młode, popularne osoby, które nie są jednak profesjonalnymi redaktorami. 

Przyjęto bardziej lifestyle’owy model, a prowadzącymi są w większości osoby młode, które nie kształciły się dziennikarsko. Najwyraźniej potrzeba prawdziwych dziennikarzy na tym stanowisku straciła już rację bytu. Widocznie taki jest nowy kierunek stacji - komentuje w tabloidzie. 

Olszański przyznał, że świetnie pracowało mu się z Moniką Zamachowską. Prowadzący "Magazyn Expressu Reporterów" wysoko ceni jej umiejętności 

Ona prezentuje wysoki poziom dziennikarstwa. Teraz w telewizji takiej klasy dziennikarki wymienia się na prezenterów - podsumowuje ze smutkiem były gwiazdor "Pytania na śniadanie". 

Posłuchaj podcastu