Zamknij

Ralph Kamiński przeprasza za wypowiedź o terapii. "Użyłem niefortunnego porównania"

Patrycja Chudolińska
28.04.2020 16:00
Ralph Kamiński
fot. Instagram/@ralphkaminski

Ralph Kamiński zaliczył niedawno wpadkę w podcaście "Dwa Światy", który prowadzi wspólnie z Arturem Rawiczem. Piosenkarz stwierdził, że z terapii powinni korzystać przede wszystkim artyści. "Co innego, jak pracujesz w jakimś sklepie" - dodał niefortunnie.

Ralph Kamiński zaistniał w polskim show-biznesie w 2012 roku. Muzyk wziął udział w programie "X-Factor". Choć nie dotarł do finału, udało mu się zyskać sympatię widzów. Od tamtego momentu piosenkarz wydał już dwa albumy i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych twórców polskiej muzyki alternatywnej. Wspólnie z Arturem Rawiczem rozpoczął także prowadzenie podcastu "Dwa Światy", w którym rozmawia z różnymi osobami związanymi z branżą muzyczną.

Ostatni wywiad odbił się głośnym echem w internecie. Kamiński i Rawicz spotkali się z raperem Wojciechem Zawadzkim, znanym w branży jako "Słoń". W pewnym momencie rozmowa zeszła na temat zdrowia psychicznego. Ralph Kamiński w 2017 roku zachorował na depresję, w związku z czym rozpoczął terapię. W wywiadzie podzielił się swoimi przemyśleniami na ten temat.

- Wczoraj rozmawiałem z topową gwiazdą polskiej sceny. Nie będę wymieniać nazwiska. Rozmawialiśmy o chodzeniu do psychologa, ta osoba chodzi do psychologa, ja też chodzę na terapię i uważam, że to powinien być obowiązek, jeżeli jest się w biznesie artystycznym. Wtedy, kiedy ma się jakieś ciężkie, skrajne emocje. Co innego, jak pracujesz w jakimś sklepie - powiedział Ralph Kamiński, czym wywołał prawdziwą burzę w internecie.

Ralph Kamiński oburzył internautów słowami o terapii. Teraz przeprasza

Na słowa piosenkarza niemal natychmiast zareagował Słoń. Raperowi nie spodobało się to, że muzyk lekceważąco podchodzi do osób niezwiązanych z branżą artystyczną.

- Człowieku, co ty mówisz. Powiedziałeś, że kiedy pracujesz "w jakimś sklepie" nie potrzebujesz takiej pomocy. A co, kiedy nie starczy ci z miesiąca na miesiąc. A jednym z głównych k**wa, elementów w dzisiejszych czasach, które, k**rwa, powodują depresję, jest to, że nie masz kasy, żeby coś kupić, cokolwiek - oburzył się Słoń.

Ralph Kamiński próbował wytłumaczyć się, że nie chodzi mu o to, że osoby pracujące fizycznie nie mogą iść na terapię. Zwrócił jednak uwagę, że podczas swojej pracy artysta "poddawany jest skrajnym emocjom" i dlatego szczególnie powinien zwracać uwagę na swoje zdrowie psychiczne. Tłumaczenie piosenkarza nie usatysfakcjonowało internautów. Na profilach społecznościowych Ralpha pojawiło się mnóstwo nieprzychylnych komentarzy. W końcu Ralph Kamiński postanowił wydać oficjalne oświadczenie i przeprosić za niefortunne wyrażenie, którego użył.

- Na kilku forach internetowych pojawił się dziś wyrwany z kontekstu fragment rozmowy, co wywołało niemałe kontrowersje. Postanowiłem się do tego odnieść, ponieważ nie chciałbym, by ktokolwiek myślał, że moim celem była dezaprobata dla ludzi wykonujących zawody inne niż artystyczne. Moją intencją było zwrócenie uwagi na pewien aspekt psychologiczny charakterystyczny dla osób publicznych. Niestety porównanie, którego użyłem, było bardzo niefortunne, za co szczerze przepraszam - wyjaśnił.

RadioZET.pl/PCh