Zamknij

Restauracja Magdy Gessler będzie otwarta mimo zakazu? Jest oświadczenie restauratorki

15.01.2021 23:00
Magda Gessler
fot. TRICOLORS/East News

Restauracja Magdy Gessler "Schronisko Smaków" w Bukowinie Tatrzańskiej otwiera się mimo zakazów, związanych z pandemią? Informacja pojawiła się na fanpejdżu lokalu w piatek, 15 stycznia. Teraz restauratorka wydała oświadczenie w tej sprawie.

Magda Gessler jest właścicielką wielu restauracji, pośród których jest lokal pod nazwą "Schronisko Smaków". Jak można przeczytać na oficjalnym fanpejdżu Schroniska, jest to "jedyny lokal w południowej Polsce, który jest własnością Magdy Gessler". Jak się okazuje, restauracja lada moment zostanie otwarta - nawet mimo obostrzeń i zakazów, związanych z pandemią.

Zobacz także: Magda Gessler pokazała naturalne zdjęcie. Odsłoniła pierś

Restauracja Magdy Gessler będzie otwarta mimo zakazów

AKTUALIZACJA: Magda Gessler skomentowała sprawę. Jak poinformowała, o otwarciu restauracji dowiedziała się od swojego męża, będąc w Toronto, a decyzja ta nie była z nią w żaden sposób konsultowana. "Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne ja się pod tym nie podpisuję" - napisała restauratorka.

"Ja, jako Magda Gessler, dowiedziałam się o tej decyzji od mojego męża z Toronto. Nikt mnie nie pytał o moją opinię w temacie otwierania restauracji. Nie zgadzam się z postanowieniem Łukasza Zadylaka franczyzobiorcy Schroniska Smaków prowadzonego przez spółkę Tatry Wysokie. Jest to jeszcze jedna jego samowola. Wszystkie decyzje biznesowe należą do Pana Zadylaka i to on za nie odpowiada. To jest duża restauracja, ma ponad 300 miejsc siedzących. Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne ja się pod tym nie podpisuje! Ta opinia dotyczy moich restauracji i tych, które są oznaczone moim nazwiskiem!!! Każdy restaurator jest właścicielem swoich koncepcji na restauracje i na życie. Każdy niech działa według własnego sumienia i potrzeb" - napisała na Facebooku.

Teraz na Instagramie Magdy Gesler pojawił się krótki materiał, pochodzący z jej wypowiedzi dla TVN24, w którym restauratorka stwierdza, że rozumie dramatyczną sytuację restauratorów.

"Obecna sytuacja jest tak dramatyczna dla restauratorów, tak niewyjaśniona, tak nieklarowna, osierocona przez państwo, że ja absolutnie rozumiem, że ludzie muszą coś zrobić, żeby rząd zaczął myśleć o ludziach" - mówi.

W komentarzu pod materiałem przekonuje też, że nie zmieniła zdania w kwestii pandemii, ale choć rozumie ludzi, to jednak chce, by restauracje sygnowane jej nazwiskiem takie sprawy z nią konsultowały.

"Ja nie zmieniłam zdania. Ja tylko uważam, iż restauracje, które ja firmuję, muszą konsultować ze mną tak odpowiedzialne decyzje. Rozumiem restauratorów i ich despeerację, ich i innych małych przedsiębiorców zostawionych / opuszczonych / przez brak konkretnych decyzji i pomocy tęgo rządu" - napisała.

Jak głosił komunikat restauracji na Facebooku, decyzja podyktowana jest chęcią ratowania restauracji, którą w obecnej sytuacji bez żadnych działań czekałaby nieuchronna katastrofa. Tym samym restauracja dołączyła do akcji "Górlaskie Veto", do której przyłącza się coraz więcej firm, wznawiając działalność mimo zakazów.

"OTWIERAMY RESTAURACJĘ - ZAPRASZAMY W SOBOTĘ 16.01 OD GODZINY 12 DO SCHRONISKA SMAKÓW W BUKOWINIE TATRZAŃSKIEJ. Długo debatowaliśmy, ale postanowione... #OTWIERAMY! Nie możemy patrzeć, jak na naszych oczach umiera wszystko, co kochamy. Kolejne obostrzenia rujnują gospodarstwa zarówno mieszkańców Podhala, jak i całej Polski. Niedługo po prostu nie będzie czego ratować! Dołączamy do Veta i jako jedna z największych restauracji na Podhalu dajemy sygnał pozostałym do zrobienia tego samego!" - ogłaszają.

Jednocześnie pracownicy zapewniają, że będą przestrzegać wszelkich reguł sanitarnych. Pod postem pojawiły się setki komentarzy od osób, które od razu zapowiedziały, że lokal zamierzają odwiedzić.

RadioZET.pl/AS