Zamknij

Robert Janowski przeżywa koszmar. Jego żonie grozi niebezpieczeństwo?

19.11.2021 07:49
Robert Janowski
fot. Michal Wozniak/East News

Robert Janowski od wielu lat jest nękany przez stalkerkę. Mimo wyroku sądu kobieta wróciła i teraz ma grozić żonie prezentera.

Robert Janowski to znany wokalista i prezenter, który przez wiele lat prowadził w telewizyjnej Jedynce teleturniej "Jaka to melodia?". Niedawno wrócił na ekrany za sprawą swojego udziału w show "Twoja twarz brzmi znajomo". Edycję tę wygrał, choć nie obyło się bez małego skandalu, bowiem zdobywca Złotej Maski niechcący, jeszcze przed emisją finałowego odcinka ujawnił, że to on będzie zwycięzcą tej serii programu. Prywatnie już od 2013 roku prezenter związany jest z Moniką Głodek. Jak donosi "Na Żywo", kobiecie może zagrażać niebezpieczeństwo. Wszystko przez stalkerkę Janowskiego, która mimo sądowego zakazu miała znów pojawić się w życiu prezentera.

Zobacz także: Ola Żuraw ma guza w piersi. Zdradziła, jak go odkryła. "Staram się nie myśleć pesymistycznie"

Robert Janowski przeżywa koszmar. Jego stalkerka ma grozić żonie prezentera

Koszmar Roberta Janowskiego trwa od wielu lat. W 2011 roku po koncercie podeszła do niego kobieta i podarowała pluszowego misia, do którego dołączyła list. Dla artysty nie było to nic dziwnego, bo tak postępuje wielu fanów. Niestety, w tym przypadku okazało się, że kobieta postanowiła na dłużej pojawić się w życiu prezentera. Najpierw dołączyła do jego fanklubu, by potem zdobyć numer telefonu i adres mailowy. Wtedy zaczęły się sms-y i dziwne telefony. Stalkerka regularnie pojawiała się pod domem prezentera. Kiedy ten w 2013 roku poślubił Monikę Głodek - obecnie Janowską - kobieta zaczęła nękać także ją.

"Odkąd się pojawiłam, wszystko się skumulowało. Tej pani wydaje się, że jest żoną Roberta. Dostała zakaz zbliżania się do nas. Któregoś razu rzuciła w nas butelką, która rozbiła się tuż obok głowy Roberta" - powiedziała w jednym z wywiadów żona Janowskiego. "Dzwoni do nas z różnych numerów telefonu, wystaje pod domem. Mamy do czynienia z kimś, kto przychodzi o 3 w nocy pod nasz dom i grozi, że mnie zabije" - dodała w rozmowie z Onetem.

W 2014 roku sąd zakazał kobiecie zbliżania się do Janowskiego. Niestety, stalkerka go nie przestrzegała. Została nawet złapana przez ochronę, gdy w peruce próbowała wedrzeć się na widownię programu "Jaka to melodia". Wtedy kobieta - także decyzją sądu - została skierowana do zakładu psychiatrycznego.

Zdawało się, że problem minął, ale jak informuje tygodnik "Na żywo", kobieta znowu nęka Janowskiego i jego żonę. Teraz małżeństwo mieszka w domu pod Warszawą, gdzie niedawno, w skrzynce na listy, pojawić się miał krótki list: "Robercie, wróciłam. Już wkrótce będziemy razem. Tak jak ci obiecywałam, pozbędę się jej". Jak pisze gazeta, Janowscy znów mają być przerażeni.