Zamknij

Aktor "Na Wspólnej" przeszedł przemianę. Schudł 19 kilogramów

23.10.2020 22:02
Robert Kudelski
fot. Justyna ROJEK/East News

Robert Kudelski zyskał rozpoznawalność dzięki roli Michała Brzozowskiego w serialu TVN "Na Wspólnej". W ostatnich latach sporo przytył, ale nawet tego nie zauważył. Wreszcie kiedy wszedł na wagę, był mocno zaskoczony.

Robert Kudelski ma za sobą role i rólki w takich serialach jak "Na dobre i na złe", "Złotopolscy", czy też "Lokatorzy". Ale sławę przyniosła mu dopiero kreacja Michała Brzozowskiego w serialu TVN "Na Wspólnej". Aktor pojawił się w obsadzie w 2003 roku i jest związany z produkcją do dziś. Zaczynał jako 30-latek, a teraz zbliża się do pięćdziesiątki.

Przez te 17 lat pracy gwiazdor sporo się zmienił. Także przytył, choć - jak zdradził w niedawnym wywiadzie - nawet tego nie zauważał.

Zobacz także: Robert Kudelski podpisał międzynarodowy kontrakt. Sukces gwiazdora "Na Wspólnej"

Robert Kudelski przeszedł dużą przemianę

Robert Kudelski był ostatnio gościem "Dzień Dobry TVN" i opowiedział w programie o tym, jak wykorzystał domową izolację w czasie pandemii. Miał wtedy sporo czasu, by wziąć się za siebie. Kompletnie nie zdawał sobie sprawy z tego, jak przytył. Po prostu wszedł na wagę i mocno zaskoczyło go to, co zobaczył. Wskaźnik pokazał 107 kilo.

"W ogóle tego nie widziałem. Ale jak kilka osób, którym ufasz, zwraca ci uwagę, że jesteś koniem, to załóż siodło. Trzeba było coś z tym zrobić. (...) Jak ciocia albo babcia mówi: "ach, poprawiłeś się", to wtedy absolutnie trzeba przechodzić na dietę" - cytuje "Plotek".

Jak zdradza aktor, nie stosował żadnej konkretnej diety, odżywiał się raczej przypadkowo - co tym bardziej pokazuje, że rezultat, jaki uzyskał, jest przy tym naprawdę dobry. Po prostu zaczął mniej jeść.

"Tak naprawdę to dieta przypadkowa zupełnie. Wiadomo, że w Covidzie trudno różne diety utrzymać, w związku z tym zrobiłem zapasy, przyniosłem do domu mnóstwo ryżu, kasz, ziemniaki, knedle, bardzo mało dietetyczne. Nie jestem za bardzo "mączny", w związku z tym jadłem mniej" - wyjaśnił.

Jak dodał, wprowadził do swojego życia nieco kulinarnych zmian. Kupił nowe sprzęty do kuchni i testuje nowe potrawy.

"Kupiłem ręczny mikser i jestem w fazie robienia zup-kremów".

Życzymy udanych kulinarnych eksperymentów - oczywiście z daleka od efektu jo-jo.

RadioZET.pl/Plotek/AS