Zamknij

Robert Motyka zarażony koronawirusem. Twórca kabaretu Paranienormalni zdradził, jak się czuje

13.01.2021 20:13
Robert Motyka
fot. Mariusz Grzelak/ Reporter/ East News

Robert Motyka zarażony koronawirusem. Współtwórca kabaretu "Paranienormalni" zdradził w instagramowej relacji jak się czuje. Opowiedział też, dlaczego postanowił nagrać wideo, na którym mówi o chorobie.

Robert Motyka ma koronawirusa. Współtwórca kabaretu Paranienormalni zastanawiał się, czy publicznie opowiedzieć o swojej chorobie. Nagrał wideo, na którym wytłumaczył, dlaczego to zrobił. Nawiązał też do modnego wśród gwiazd morsowania.

Zobacz też: Paranienormalni w Radiu ZET szczerze o rozstaniu się z Igorem Kwiatkowskim: „Coś się wypaliło...”

Robert Motyka zarażony koronawirusem. Współtwórca Paranienormalnych zdradził, jak się czuje

"Modne stało się teraz morsowanie i coraz mniej osób mówi o tym, że przechodziło lub przechodzi COVID-19. I zastanawiałem się: mówić, czy nie mówić? Co w przypadku jeśli powiem, że rzeczywiście mam koronawirusa i pojawi się fala komentarzy, głównie w kierunku tym, że robię to tylko dlatego, żeby zwrócić na siebie uwagę, albo jestem na usługach pewnej instytucji, która mi za to płaci, żeby mówić o tym, że koronawirus jest, że należy się szczepić? I cała ta lawina wszystkich tematów, które są bardzo niewygodne i bardzo często spotykane w mediach społecznościowych?" - zastanawia się gwiazdor.

Robert Motyka dodał jednak, że nagrał ten film, aby przestrzec tych, którzy lekkomyślnie podchodzą do tematu pandemii i koronawirusa.

"Właściwie nagrywam ten film, dlatego, żeby powiedzieć bardzo ważną i prostą rzecz, o której wiecie – po prostu uważajmy na swoje zdrowie, dbajmy o siebie" - wytłumaczył Robert Motyka.

Niestety, mimo że sam zainteresowany dbał o swoje zdrowie i nosił maseczki, zaraził się.

"Nosiłem maseczki z filtrem, bez, kolorowe, czarne, te, które przyleciały samolotem i te, które kupiłem w aptece, a mimo wszystko zachorowaliśmy... I tak sobie siedzę od tygodnia w domu, nie wychodzę. Kwarantanna trwa do niedzieli i mam nadzieję, że w niedzielę będę mógł wrócić do w miarę normalnego życia" - podkreślił.

RadioZet.pl