Zamknij

Rolnik szuka żony 8: Kandydatka Kamila pochwaliła się drogim samochodem. "Ma parcie na szkło"

10.10.2021 22:24
Rolnik szuka żony
fot. Piotr Matey/TVP/East News

"Rolnik szuka żony" doczekał się już 8. edycji. W ostatnim odcinku randkowego show mogliśmy zobaczyć, jak kandydaci i kandydatki przyjechali po raz pierwszy na gospodarstwa uczestników i uczestniczek. Jedna z wybranek Kamila postawiła na mocne, efektowne wejście.

"Rolnik szuka żony" coraz bardziej się rozkręca. Rolnicy i rolniczki powitali wybranych kandydatów oraz kandydatki na gospodarstwie. Była to okazja dla wszystkich na jeszcze dokładniejsze poznanie siebie, swoich charakterów i zainteresowań. W 8. edycji programu bierze udział pięcioro uczestników w różnym wieku: Elżbieta, Kamila, Stanisław, Krzysztof i Kamil. Kto z nich odnajdzie szczęście w miłości?

Rolnik szuka żony 8: Justyna zaskoczyła Kamila. Przyjechała drogim samochodem

Uczestnicy mieli szansę zobaczyć, jak wybrane przez nich osoby zachowają się podczas pierwszego dnia na gospodarstwie. To ważny moment dla wszystkich, a kandydaci i kandydatki wybrali różne taktyki. Niektórzy podeszli do spotkania na luzie, pozwalając sobie na kompletną szczerość, inni starali pokazać się z jak najlepszej strony, wykazując zainteresowanie wiejskim życiem.

Uczestnicy starali się jak najlepiej zaopiekować swoimi gośćmi. Elżbieta przygotowała dla każdego z wybranków osobny pokój. "Tu będzie spał Mareczek, bo to największe łóżko!" - powiedziała rolniczka. Podobnie zachował się Stanisław, natomiast Kamila ugościła swoich kandydatów w jednym, wspólnym pokoju.

Kandydaci i kandydatki, starając się podbić serca uczestników, postawili na drobne prezenty, takie jak kwiaty czy kosz warzyw. Justyna zrobiła Kamilowi inną niespodziankę, przyjeżdżając do gospodarstwa drogim samochodem. "Taka skromna, drobna dziewczyna" - podsumował Kamil, wyraźnie zdziwiony. Zachowanie Justyny spotkało się raczej z negatywnymi reakcjami widzów, którzy twierdzą, że dziewczyna od początku ma zbyt duże "parcie na szkło". Zwłaszcza że kandydatka chwilę później sama przyznała, że nie przepada za zwierzętami, które są w gospodarstwie Kamila.

- No to przyjechała, pokazała się, pewnie jeden dzień wytrzyma i baj baj, do domu, przecież widać od razu, z czego wynika jej obecność w programie.

- W sumie to ona nie lubi koło gospodarstwa się krzątać, chyba po sławę przyszła.

- Ewidentnie ma parcie na szkło.

- Podstawowa zasada. Nie możesz mieć fury lepszej niż twój facet. Albo przyjeżdżasz fiatem uno, albo kończysz program.

- Wspaniałe auto, wyjedzie szybciutko z tego podwórka - komentują internauci na profilu programu na Facebooku.

Myślicie, że Justyna faktycznie szybko pożegna się z programem "Rolnik szuka żony"?